Rządowe Centrum Bezpieczeństwa ostrzegło mieszkańców województw opolskiego i dolnośląskiego przed intensywnymi opadami deszczu, które spodziewane są w tym rejonie dziś w nocy i w poniedziałek.
RCB przestrzega przed gwałtownym wzrostem poziomów rzek i podtopieniami.
Służby alarmują, żeby nie zbliżać się do wezbranych rzek i śledzić zalecenia, a także wykonywać polecenia wydawane przez służby ratunkowe, w tym także te dotyczące ewentualnych ewakuacji.
Powódź w Polsce. Oczy skierowane na tamę w Jarnołtówku
Niebezpiecznie robi się po tym, jak zaczął przeciekać kolejny wał przeciwpowodziowy - w Jarnołtówku w województwie opolskim. Burmistrz Prudnika Grzegorz Zawiślak wezwał mieszkańców Moszczanki, Łąki Prudnickiej i części Prudnika przyległej do rzeki Prudnik do ewakuacji. - Lepiej stracić majątek, niż życie - powiedział.
Pracownicy Wód Polskich ostrzegli, że ziemna zapora w zbiorniku w Jarnołtówku jest bardzo mocno nasycona wodą i zaczyna ją przepuszczać. Gdyby tama została przerwana, oznacza to poważne zagrożenie dla mieszkańców położonych niżej miejscowości. Z tego powodu lokalne władze apelują o ewakuację, ale wciąż duża liczba mieszkańców nie decyduje się na opuszczenie domów.
Powódź w Polsce. IMGW publikuje model opadów w najbliższych godzinach
Nad Opolszczyznę i Kotlinę Kłodzką opady dotrą około północy, może tam spaść ok. 5-10 litrów wody na metr kwadratowy. W górach opady mogą być znacząco większe – 20-25 litrów na metr kwadratowy.
Dr Paweł Przygrodzki, dyrektor Centrum Hydrologicznej Osłony Kraju, stwierdził w TVN 24, że Polska znajduje się obecnie w apogeum sytuacji powodziowej, należy się spodziewać kolejnej fali spływającej z Czech.
Dodał, że największe zagrożenie występuje w Kotlinie Kłodzkiej i na Opolszczyźnie, gdzie stany alarmowe są bardzo mocno przekroczone. Zagrożenie będzie następowało na kolejnych odcinkach, kulminacja we Wrocławiu na przykład spodziewana jest pod koniec tygodnia, ale jej zakres będzie zależał od tego, ile wody zdoła przyjąć zbiornik w Raciborzu Dolnym, uruchomiony w niedzielę wieczorem – jego zadaniem jest przechwycenie fali wezbraniowej.
Powódź w Polsce. Gdzie dotychczas spadło najwięcej deszczu?
Jak poinformowali synoptycy z TVN Meteo, ostatniej doby największe opady odnotowano w następujących miastach i miejscowościach: Ustroń, Równica – 217 l/mkw., Brenna – 210 l/mkw, Śnieżnik – 202 l/mkw i Kamienica – 195 l/mkw.