Północny wschód Chin, Pekin i prowincję Hebei nawiedzają gwałtowne deszcze, które wywołują powodzie, odkąd dwa tygodnie temu tajfun Doksuri uderzył w południową prowincję Fujian.
Tajfun uderza w Chiny: Wśród ofiar wiceburmistrz miasta
W ubiegłym tygodniu w Pekinie i Hebei, w wyniku gwałtownych opadów deszczu zginęło ponad 20 osób. Władze Chin nie podały jeszcze łącznej liczby ofiar tajfunu Doksuri i jego konsekwencji w całym kraju.
W Shulan, mieście położonym w prowincji Jilin, które liczy ok. 587 tys. mieszkańców, zginęło trzech urzędników, w tym wiceburmistrz miasta - podały w niedzielę chińskie media państwowe.
Od niedzieli poziom wody w mieście spadł już do bezpiecznego poziomu. Udało się przywrócić zasilanie 14 305 odbiorcom indywidualnym w mieście.
Prąd udało się też przywrócić w wielu dotkniętych powodzią częściach Pekinu i prowincji Hebei. Trwają wysiłki mające na celu przywrócenie dostaw prądu w częściach prowincji Jilin, Heilongjiang i Liaoning.
Tajfun Chanun, który siał spustoszenie w południowej Japonii, ma dotrzeć do Korei Południowej w czwartek
Po tajfunie Doksuri nadciąga tajfun Chanun
Tymczasem - jak podaje chińskie biuro meteorologiczne - północny wschód Chin musi obecnie przygotowywać się do skutków uderzenia innego tajfunu, Chanun.
Tajfun, który siał spustoszenie w południowej Japonii, ma dotrzeć do Korei Południowej w czwartek. Północny wschód Chin mają w efekcie nawiedzić gwałtowne burze, którym towarzyszyć będą silne podmuchy wiatru.
Przed dotarciem do wybrzeża Korei Południowej tajfun Chanun może zyskać na sile - ostrzega chińskie biuro meteorologiczne.