Piosenkarka Katie Melua oszacowała kiedyś liczbę rowerów w Pekinie na 9 milionów, a Eurostat policzył, że Polska wyprodukowała ich w 2022 roku ponad milion. Nasz kraj jest jednym z największych producentów dwóch kółek w Unii Europejskiej. Co ciekawe, w Polsce powstaje dwa razy więcej rowerów niż w Holandii. Liderem produkcji jest Rumunia, na drugim miejscu jest rowerowa potęga, czyli Włochy, a na trzecim Portugalia. Polskę wyprzedzają jeszcze Niemcy. W całej Unii Europejskiej w 2022 roku powstało 13,2 mln rowerów.
A wartość całego rynku rowerowego w Polsce w 2024 roku osiągnęła najwyższy dotychczas poziom 4,9 mld zł - pokazują szacunki VeloBanku na bazie danych Statista. Rynek rowerowy ma w najbliższych latach stale rosnąć ze względu na coraz większą popularność rowerów elektrycznych. Rynek jednośladów na baterie w naszym kraju to już 1,25 mld zł.
Ile kosztuje rower?
Poniżej tysiąca złotych kosztuje nowy rower dla dziecka. I to najtańszy. W tej cenie są też najtańsze rowery miejskie. Im wyższa półka, tym cena coraz częściej pięciocyfrowa. Rekordowa ma cyfr sześć.
Czytaj więcej
Gigant na rynku przewozu osób kupił popularnego nad Wisłą operatora taxi – platformę FreeNow. Dzięki tej akwizycji amerykański potentat wejdzie na...
Średnia cena nowego roweru sprzedanego w Polsce wynosi ok. 3,8 tys. zł (dane z 2023 roku) - wskazuje raport VeloBank. Od 2021 r. liczba sprzedawanych rowerów w Polsce spada. Jeszcze cztery lata temu sprzedano 1,46 mln rowerów, a według szacunkowych danych na rok 2024 r. miało to być 1,21 mln sztuk.
Według ostatniego sondażu Agencji Badawczej Difference 75 proc. Polaków ma przynajmniej jeden rower, a prawie 25 proc. ankietowanych planuje kupić taki pojazd w ciągu najbliższego roku. Polacy najczęściej posiadają rower miejski (46 proc. wskazań) oraz popularnego „górala” (24 proc.).
Zestawienie cen nowych rowerów 2025 przygotowane przez ekspertów porównywarki Rankomat.pl obejmuje 5 kategorii rowerów: szosowe, górskie, miejskie, elektryczne i dla dziecka. W każdej kategorii zostały pokazane po 3 rodzaje rowerów w trzech sugerowanych wariantach cenowych – najtańszy, ze średniej półki cenowej i najdroższy. My sprawdziliśmy, ile można zaoszczędzić, przeszukując internet. Pod uwagę braliśmy tylko rowery nowe i tegoroczne.
Rower dla dziecka nawet za 11 tys. zł
W kategorii rowerów dla dzieci Rankomat zastosował podział ze względu na rozmiar koła, a nie przeznaczenie roweru. Dla dzieci w wieku 4-6 lat zalecane są rowery o średnicy koła 16 cali. Taki rower można kupić obecnie już od 699 zł To Anvent Track, który mozna znaleźć juz za 590 zł. Droższy, Author Record, ma sugerowana cenę detaliczną 1599 zł, ale można trafić na egzemplarz za 1360 zł. Za najdroższy, Bulls Tokee Ultra Lite, trzeba zapłacić 3741 zł - albo znaleźć tańszy, za 2499 zł zł. To Bulls Tokee Ultra Lite na karbonowej ramie. Dla porównania, najdroższy model z tej gamy rowerów waży 6,5 kg, a najtańszy 9,4 kg. Jeśli waga dziecka wynosi w tym wieku 15-25 kg, to każdy kilogram roweru więcej lub mniej może mieć znaczenie.
Dla dzieci w wieku 5-8 lat zalecane są rowery o średnicy koła 20 cali. Tu najtańszy rower, Btwin Riverside 100 kosztuje 799 zł - i można najwyżej znaleźć droższą ofertę. Unibike Dart kosztuje 1999 zł, da się zyskać najwyżej 100 zł. Z kolei najdroższy Puky Jambam to wydatek 4399 zł. Znaleźliśmy oferty za 999 euro, po obecnym kursie tańsze o ok. 100 zł.
W grupie docelowej 9-14 lat powszechne są już rowery o średnicy koła 24 cali. Ta kategoria ma zarazem największy zakres cen, bo od 999 zł za Kands Giulietta (można kupić za 855 zł) poprzez 3090 zł za Pells Rocket Air (jest oferta za 2952 zł) do 10 999 zł za Mondraker Factor (jest tez za 7899 zł).
Rower miejski za mniej niż 1000 zł
W kategorii rowerów miejskich znalazły się jednoślady przeznaczone do jazdy po mieście i twardej nawierzchni, a także bardziej rekreacyjne, nadające się także w lekki teren i na dłuższe dystanse. Rowery miejskie są znacznie tańsze od szosowych i górskich, nawet jeśli wziąć pod uwagę tylko najdroższe modele z zestawienia.
Najtańszą kategorią jest cross, gdzie nowy rower Riverside 100 kosztuje 999 zł - my znaleźliśmy ten model za 749 zł. Giant Roam 3 - sugerowana cena 3399 zł, znaleźliśmy za 2699 zł. Najdroższy, BMC Alpenchallenge AL One, ma sugerowaną cenę 14 290 zł. Można go kupić za 13 090 zł.
Z rowerów typowo miejskich najtańszy, Kands Retro Line kosztuje 1099 zł (znaleźliśmy za 799 zł),Gazelle Esprit ze średniej półki to 3499 zł (można kuoić za 3049 zł), a najdroższy, Koga F3 9.0, ma sugerowana cenę detaliczna 14 999 zł - i tyle kosztuje.
Trekkingi osiągają ceny od 1499 zł za Mbike T_Bike 9.1 (niewiele taniej - 1399 zł) poprzez KTM Life Force za 5899 zł (można kupić 750 zł taniej) do 21 999 zł za model Koga Worldtraveller Rohlof (tańszej oferty nie znaleźliśmy).
Prawie 70 tys. zł za „górala”
Ceny rowerów górskich zależą od terenu, w którym będą użytkowane. Najtańsza wersja, MTB, skrót od Mountain Bike, przeznaczona jest do codziennej jazdy praktycznie po każdym rodzaju nawierzchni. Ceny nowych rowerów górskich MTB zaczynają się od 1199 zł (Rockrider ST 50, można go kupić za 999 zł), za trzy razy tyle to już średnia półka cenowa (np. Corratec X Vert Motion za 3199 zł - do kupienia za 2799 zł), a najdroższy MTB oznacza wydatek 5799 zł (BH Expert 4.5) Tu można też zaoszczędzić - znaleźliśmy ofertę za 4371 zł.
Wersja roweru górskiego dla bardziej wymagających użytkowników do jazdy po nierównym terenie to już wyższy koszt, bo 2899 zł (Kellys Spider 70, jest również za 2099 zł). Rower górski z kategorii XC i Down-Country kosztuje od 9 999 zł (Kross Earth 2.0, zbliża się zapewne do końca promocja za 5 999 zł) o 67 tys. zł (Pivot Mach 4 SL Team XX Eagle Transmission W/Flight Attendant).
Podobnie jest z cenami rowerów górskich przeznaczonych do zjazdów (Trail) ze specjalnym układem amortyzatorów. Tu trzeba wydać co najmniej 2899 zł (Marin Wildcat Trail 3, jest za 2639 zł) poprzez Orbea Occam SL H20 za 13 999 (można kupić 2 tys. zł taniej) a cena Specialized S-Works Stumpjumper 15 LTD to 69 100 zł (jest oferta za 62 tys. zł).
Profesjonalna szosówka w cenie SUV-a
W kategorii szosówek znalazły się trzy rodzaje rowerów: race, endurance i aerodynamiczne. Race to klasyczna kolarzówka, endurance nieco bardziej wytrzymała, z lepszą odpornością na wstrząsy. Modele aerodynamiczne charakteryzują się przeznaczeniem wyścigowym z użyciem materiałów najwyższej jakości. I dlatego to właśnie najdroższy rower szosowy w 2025 roku w tej kategorii kosztuje nawet 107 500 zł (mniej nie znaleźliśmy). Tyle trzeba wydać za model CCR Evo Ultra na karbonowej ramie niemieckiej marki Corratec. Dla porównania jest to równowartość nowego SUV-a Kia XCeed w wersji podstawowej (benzyna 1,5 T-GDI, 160 KM, manualna skrzynia biegów).
Cała kategoria szosówek aerodynamicznych jest najdroższa, a ceny zaczynają się od 8499 zł. Tyle kosztuje - i nie chce byc mniej - Broster Aero CR 4000. Znacznie taniej można mieć nową szosówkę race (Elops Single Speed 500 - 1299 zł i tańszej oferty nie znaleźliśmy) i endurance (Triban RC 100, 1399 zł, do zaoszczędzenie jat 200 zł), Tutaj maksymalne ceny także są spore i dochodzą do 69 000 zł za rower: dla race to Specialized S-Works Tarmac SL8 (można kupić za 14 tys. euro), dla endurance Specialized S-Works Roubaix SL8 LTD - jest promocja: 47 700 zł.
E-rower od 3 399 zł, ale z marketu
Najtańsze rowery elektryczne są kilkukrotnie droższe od najtańszych analogowych rowerów miejskich. Tu stawki zaczynają się od 3-4 tys. zł i dotyczą modeli mniej znanych marek (Lovelec Alkor i Elops 120E). Ta ostatnia to marka własna popularnej sieci marketów sportowych Decathlon, sugerowana cena detaliczna wynosi 3 399 zł, ale mozna trafić ten model za 2 999 zł. Lovelec kosztuje 4 399 zł - znaleźllismy powystawowy za 3 799 zł.
Najdroższe są rowery elektryczne w segmencie cross, gdzie trzeba wydać co najmniej 7 499 zł (Ecobike Forest, jest też do kupienia za 6 699 zł) aż do 62 000 zł za Specialized (model S-Works Turbo Creo 2 - i nie chce być taniej). Jeszcze droższy jest elektryk górski, bo kosztuje nawet 71,5 tys. zł. To też Specialized S-Works, tyle że Turbo Levo SL LTD (znaleźliśmy za 65 999 zł).
Elektryki rowerowe ze średniej półki to wydatek ok. 10-11 tys. zł, jak Winora Tria 7 ECO w segmencie rowerów miejskich 11 4999 zł (ale jest też do kupienia za 8 899 zł). Najdroższy rower elektryczny do zwykłej jazdy po mieście kosztuje w 2025 roku 38 tys. zł (Stevens E-14 Plus - i można go kupić taniej o 7 tys. zł). Różnice cenowe będą tu dotyczyć także samych akumulatorów i zasięgu, ale im większy zasięg, tym taki rower staje się też cięższy.