O zmianach w strategii grupy Auchan napisało kilka francuskich dzienników. Według „Le Figaro”, powołującego się na źródło bliskie spółce, Auchan ma dwóch potencjalnych nabywców rosyjskiego biznesu, ale ich nazwy nie zostały jeszcze ujawnione.
Czytaj więcej
Francuska sieć handlowa, która po rosyjskiej agresji na Ukrainę została w Rosji i wspomagała Kreml podatkami, ogłosiła, że sprzedała swoje rosyjski...
Auchan zarabia w Rosji, ale „przestrzega sankcji"
„W odróżnieniu od innych, mniej ostrożnych dystrybutorów europejskich, sieć Auchan rygorystycznie przestrzega sankcji nałożonych na Rosję. Nie inwestuje tam i nie zwraca (do rosyjskiego budżetu – red.) ani grosza. Stawia to ją w bardzo niekorzystnej sytuacji w porównaniu z lokalnymi graczami należącymi do rosyjskich oligarchów. Dziś to oni nie mogą zrobić ze swoimi pieniędzmi nic innego, jak tylko zainwestować je w swój biznes (w Rosji – TMT)” – zapewnił gazetę przedstawiciel koncernu. Nie objaśnił jak to możliwe, że zarabiając w Rosji, sieć jakoby nie odprowadzała podatków do rosyjskiego budżetu, z którego Kreml finansuje wojnę.
„Le Figaro” przypomina, że Auchan wcześniej oświadczał, że nie zamierza opuszczać rynku rosyjskiego. Firma została przez Ukrainę uznana za sponsora rosyjskiej wojny. W 2023 r. „Le Monde”, „The Insider” i „Bellingcat” opublikowały śledztwo, w którym ujawniły, że pracownicy Auchan w Petersburgu wkrótce po wybuchu wojny zebrali towary – w tym odzież, butle z gazem i śpiwory – i przekazali je armii rosyjskiej. Dziennikarze napisali także o punkcie zbiórki „pomocy humanitarnej dla Donbasu” w jednym ze sklepów sieci.
Czytaj więcej
Koncerny zachodnie, które mimo publicznych obietnic, nie opuściły Rosji, zarabiają tam krocie i sowicie wspierają wojnę Kremla podatkami. Wśród nic...
Auchan odpiera oskarżenia o wspieranie rosyjskiej wojny
Auchan zaprzeczył tym oskarżeniom, twierdząc, że zlecenie odbioru towaru wydało biuro burmistrza Petersburga, a firma nie wiedziała, dla kogo był on przeznaczony. Detalista zdementował także informację o zbiórce pomocy dla Donbasu, tłumacząc, że w centrum handlowym w Samarze, o którym mowa w dziennikarskim śledztwie, punkt zbiórki zorganizowany został przez właściciela centrum handlowego, a nie firmę i znajdował się on poza sklepem Auchan.
Francuska sieć rozpoczęła swoją działalność w Rosji w 2002 roku, specjalizując się w sprzedaży żywności, materiałów budowlanych i odzieży. Po rozpoczęciu wojny na Ukrainie rosyjski oddział zaczął funkcjonować autonomicznie, bez wsparcia spółki-matki. W 2023 roku przychody Auchan LLC spadły o 4,7 proc. i wyniosły 226 mld rubli, a zysk netto zmniejszył się z 4,7 mld rubli do 460,2 mln rubli.
Czytaj więcej
Sieć Auchan miała zaopatrywać rosyjską armię na froncie w Ukrainie pod pozorem pomocy humanitarnej.
Auchan zamknie sklepy też na Węgrzech
Wycofywanie się Francuzów z Rosji rozpoczęło się wiosną tego roku. W kwietniu 2024 r. gazeta rosyjska RBK, powołując się na dane z Jednolitego Państwowego Rejestru Podmiotów Prawnych, napisała, że Ceetrus – spółka zależna francuskiej grupy Auchan, sfinalizowała transakcję sprzedaży rosyjskich aktywów – 150 tys. mkw. powierzchni handlowej na terenie całego kraju. Ich nowym właścicielem została Trade Galleries LLC. Ceetrus zarządzał 40 centrami handlowymi i galeriami, w tym kompleksami Akwarel w Puszkinie, Togliatti, Wołgogradzie i centrum handlowym Trojka w Moskwie. Ponadto był właścicielem stref kasowych w hipermarketach Auchan.
Na tym nie koniec nowych posunięć francuskiej grupy. Jak dowiedziała się gazeta „La Lettre”, Auchan także zaprzestanie działalności na Węgrzech, za to sieć utrzyma obecność w Ukrainie.