Nowy Jork chce w sklepach przycisków alarmowych. Walmart gwałtownie protestuje

Amerykański gigant handlu detalicznego Walmart jest przeciwny umieszczaniu przycisków alarmowych (tzw. panic buttons) w sklepach. Władze Nowego Jorku chcą by w każdym sklepie, obowiązkowa znalazły się takie przyciski. Ma to pomóc w poprawie bezpieczeństwa pracowników sklepów, którzy są coraz częściej ofiarami ataków klientów.

Publikacja: 09.06.2024 14:34

Nowy Jork chce w sklepach przycisków alarmowych. Walmart gwałtownie protestuje

Foto: Bloomberg

Senat stanu Nowy Jork uchwalił ustawę, która zmusiłaby większość dużych sieci handlowych, w tym Walmart, do umieszczania przycisków alarmowych w sklepach na terenie całego stanu – informuje Reuters. Przyciski miały by być zamontowane na stałe w zasięgu ręki pracownika albo przenośne lub aktywowane telefonem komórkowym przyciski, które wzywają służby ratunkowe.

Czytaj więcej

Starbucks zamyka część kawiarni w USA ze względów bezpieczeństwa

Nowe przepisy to reakcja na rosnąca zagrożenie dla pracowników handlu detalicznego ze strony klientów. Ustawa została już uchwalona przez stanowe zgromadzenie i teraz trafi do gubernator Kathy Hochul do podpisu.

Właściciele sklepów: przyciski alarmowe są za drogie

Sieci detaliczne skrytykowały prawo częściowo dlatego, że ich zdaniem zainstalowanie przycisków paniki byłoby kosztowne. Główny dyrektor ds. korporacyjnych Walmart powiedział agencji Reutera, że firma sprzeciwia się pomysłowi montowania przycisku alarmowego, ponieważ uważa, że będzie wiele fałszywych alarmów. „Osiem na 10 razy, gdy ktoś myśli, że coś się dzieje, w rzeczywistości tak nie jest” — powiedział Dan Bartlett, wiceprezes ds. korporacyjnych Walmart.

Walmart poinformował, że w kwietniu zatrudnił po raz pierwszy osobę na nowo powstałym stanowisku dyrektora ds. bezpieczeństwa w celu oceny bezpieczeństwa pracowników sklepów.

Czytaj więcej

Amerykańska sieć handlowa zwolniła pracowników za interwencję w napadzie

Walmart, największy sprzedawca detaliczny w USA, prowadzi 4700 sklepów, w tym 98 w stanie Nowy Jork. Przepisy dotyczące przycisku alarmowego w stanie Nowy Jork wejdą w życie w 2027 roku dla sprzedawców detalicznych zatrudniających ponad 500 pracowników w całym kraju.

Ustawa wymagałaby również, aby większość sprzedawców detalicznych zatrudniających 10 lub więcej pracowników zapewniła swoim pracownikom szkolenia z zakresu zapobiegania przemocy i bezpieczeństwa.

Czytaj więcej

Kasy samoobsługowe miały pomagać, a jest dokładnie odwrotnie

Koalicja przeciwników przycisków alarmowych

Związek zawodowy Retail, Wholesale and Department Store Union, który reprezentuje ponad 100 000 pracowników w USA, naciskał, aby ustawa weszła w życie w Nowym Jorku jak najszybciej. Natomiast grupa lobbystów branży detalicznej, w tym National Retail Federation i Food Industry Alliance of New York State, sprzeciwiła się jej. „Kosztowne nakazy zaproponowane w ustawie — w tym instalacja przycisków alarmowych — niewiele, jeśli w ogóle, zrobią, aby rozwiązać problem przestępców wchodzących do sklepów z zamiarem dopuszczenia się nielegalnej działalności, takiej jak kradzież sklepowa i napaść” — napisała grupa w liście otwartym. Także Biuro ds. Społeczności Departamentu Policji Nowego Jorku sprzeciwia się przyciskom. Komisja rady miasta Nowego Jorku stwierdziła w 2019 r., że połączenia telefoniczne na numer alarmowy 911 są lepsze, ponieważ przekazują ratownikom ważne informacje, których nie przekazują automatyczne alarmy.

Czytaj więcej

Największa od dekady fala kradzieży wzbiera w brytyjskich sklepach

Na corocznym spotkaniu Walmart w Bentonville w stanie Arkansas w tym tygodniu akcjonariusze odrzucili wniosek pracowników sklepów Walmart, którzy chcieli, aby Walmart przeprowadził niezależny przegląd swoich zasad i praktyk dotyczących bezpieczeństwa w miejscu pracy i przemocy.

Senat stanu Nowy Jork uchwalił ustawę, która zmusiłaby większość dużych sieci handlowych, w tym Walmart, do umieszczania przycisków alarmowych w sklepach na terenie całego stanu – informuje Reuters. Przyciski miały by być zamontowane na stałe w zasięgu ręki pracownika albo przenośne lub aktywowane telefonem komórkowym przyciski, które wzywają służby ratunkowe.

Nowe przepisy to reakcja na rosnąca zagrożenie dla pracowników handlu detalicznego ze strony klientów. Ustawa została już uchwalona przez stanowe zgromadzenie i teraz trafi do gubernator Kathy Hochul do podpisu.

Pozostało 85% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Handel
Konkurent Biedronki i Lidla z RPA znika z Polski, ale jakby zostaje
Handel
Zbyteczna wojna o zakaz handlu w niedzielę
Handel
Niemieckie luksusowe galerie handlowe uratowane. Przejmuje go egzotyczny inwestor
Handel
Właściciel 4F zaskakuje pozwem. Chce pieniędzy od Intersportu. Sam ma kłopoty
Materiał Promocyjny
Mapa drogowa do neutralności klimatycznej
Handel
Rosjanie tęsknią za zachodnimi markami. Narzekają na jakość zamienników
Handel
Jak Rosjanie oszukali Chińczyków: sprzedali im zamiast miedzi tysiące ton kamienia