Biedronka niedawno zaczęła kampanię reklamową, w której chwali się, że nieustająco jest tańsza od głównego obecnie konkurenta. „Od 2002 roku Biedronka tańsza niż Lidl” dumnie ogłasza na plakatach i paragonach należąca do portugalskiego Jeronimo Martins sieć.
Dlaczego Lidl pozwał Biedronkę. Plakaty reklamowe z dodatkową informacją
Lidlowi chwytliwe hasło się nie spodobało i zdecydował się wystąpić na drogę sądową. A na czas trwania postępowania poprosił o zabezpieczenie sądowe w postaci nakazu zaniechania reklamy i usunięcia skutków popełnienia czynu zabronionego.
Czytaj więcej:
Od początku lutego opinia publiczna żyje konfliktem, który powstał pomiędzy dwoma supermarketami – Biedronką i Lidlem.
Pro
Efektem zgody sądu na zabezpieczenie są sytuacje, w których plakaty Biedronki są zaklejane, czasem w zabawny sposób, tak by uniemożliwić kontynuowanie przekazywania informacji, którą chciała przekazać Biedronka. Komornik sądowy nie usuwa bowiem plakatów, ale — jak informuje „Business Insider” - umieszcza na nich informacje o zajęciu przez komornika.
Efekt jest taki, że plakaty nadal wiszą, choć z dodatkową informacją, której odczytanie wymaga podejścia w bezpośrednie sąsiedztwo plakatu i uważne przyjrzenie się informacji na kartce w koszulce biurowej.
Trudno powiedzieć, czy Lidlowi chodziło o taki efekt. Plakaty nadal wiszą i da się rozszyfrować ich treść. Z drugiej strony informacja o zajęciu przez komornika może świadczyć o tym, że istnieją wątpliwości co do komunikatu przekazywanego na billboardach przez Biedronkę.
Lidl kontra Biedronka. Od czego zaczęła się wojna między największymi sieciami dyskontów w Polsce
Walka z plakatami reklamowymi to wszakże kolejna odsłona trwającej od niedawna kolejnej gorącej fazy wojny między dwoma największymi sieciami dyskontów w Polsce o serca i kieszenie klientów. Rozpoczęła ją niedawno i dość niespodziewanie Biedronka, która w rozsyłanych klientom wiadomościach tekstowych przekazywała reklamy porównawcze, w których udowadniała, że jest tańsza od Lidla.
Czytaj więcej
Walka między Biedronką a Lidlem o pozycję w koszyku cenowym jednego z dzienników uderza w producentów jaj.
Obie sieci prowadzą ze sobą ostrą walkę na ceny produktów umieszczanych w koszyku dziennika „Fakt”, która prowadzi do sytuacji, w których niektóre produkty (np. jajka czy wódka) są ewidentnie sprzedawane poniżej kosztów zakupu.
„Rzeczpospolita” poprosiła Biedronkę i Lidl o komentarz do sprawy zajmowania plakatów. Do momentu publikacji tekstu nie otrzymaliśmy odpowiedzi. Opublikujemy je, gdy je otrzymamy.