Kaucyjna wojna o małpki. Kto najmocniej zwalcza nowy system kaucyjny?

Projekt ustawy o systemie kaucyjnym ma się ukazać w sierpniu a końcówka prac upływa pod wzmożoną presją firm i organizacji, które sprzeciwiają się kaucji na jednorazowe butelki ze szkła, w tym popularne małpki.

Publikacja: 24.07.2022 08:29

Kaucyjna wojna o małpki. Kto najmocniej zwalcza nowy system kaucyjny?

Foto: PAP/Wojciech Pacewicz

Planowane ostatnio na lipiec ogłoszenie projektu ustawy o systemie kaucyjnym znów się opóźni. Teraz jak wynika z ustaleń „Rzeczpospolitej” ma on zostać opublikowany w sierpniu, choć raczej w drugiej połowie miesiąca.

Tymczasem najnowsze badania potwierdzają, że wprowadzenie systemu kaucyjnego może liczyć na poparcie Polaków. Aż 88 proc. uczestników ogłoszonego ostatnio sondażu ARC Rynek i Opinia wskazało, że ten pomysł im się podoba zaś przy kaucji rzędu 50 groszy prawie ośmiu na dziesięciu zwracałoby opakowanie - najchętniej do najbliższego sklepu.

Czytaj więcej

Producenci napojów kontra Lidl: trwa spór o kaucje za PET

Starcie interesów

Na razie jednak, na finiszu prac nad projektem ustawy, rośnie presja ze strony różnych grup interesu, także tych zabiegających o zmniejszenie zasięgu i skali systemu kaucyjnego. W tym o wyłączenie spod kaucji jednorazowych butelek szklanych wraz z małpkami. To właśnie małpki, małe butelki po alkoholu zaśmiecające skwery i lasy, były głównym „bohaterem” czerwcowej konferencji w Ministerstwie Klimatu i Środowiska, podczas której wiceminister Jacek Ozdoba przedstawił założenia systemu. Ma on objąć, obok butelek z plastiku, także puszki i butelki ze szkła.

Organizacje środowiskowe obawiają się jednak, że jednorazowe szkło napojowe może wypaść z systemu pod naciskiem przeciwników tego pomysłu. Wśród nich jest branżowy Związek Pracodawców Polskie Szkło, który zdecydowanie sprzeciwia się objęciu kaucją jednorazowych butelek szklanych. Jak argumentuje ZPPS, nie ma takiej potrzeby, skoro już w istniejącym systemie zbiórki prawie 70 proc. opakowań szklanych w Polsce trafia do recyklingu. Zdaniem związku, dla jednorazowych opakowań szklanych to system kaucyjny jest najbardziej kosztowny i mało efektywny, zaś przy dużym rozdrobnieniu handlu będzie miał też wyższy ślad węglowy niż gminne systemy pojemnikowe.

Czytaj więcej

Producenta piwa cieszy włączenie puszek do systemu kaucji, ale martwi liczba operatorów

Wielobranżowy sojusz

ZPPS zyskał sojusznika nie tylko w handlowcach (którzy obawiają się dodatkowych kosztów i kłopotów związanych z odbiorem i przechowaniem jednorazowych butelek), ale także w producentach z branży spożywczej wprowadzających na rynek napoje w tych butelkach. Po pierwszej petycji o wyłączenie z systemu kaucyjnego opakowań szklanych, w ubiegłym tygodniu ogłoszono kolejny apel, tym razem podpisany już nie tylko przez ZPPS i organizacje handlowców, ale też przez kilkanaście innych branżowych zrzeszeń (łącznie 17 podmiotów).

Stanowisko ZPPS zdecydowanie popiera giełdowa spółka Krynicki Recykling, która jest największą w Polsce firmą przetwarzającą i uzdatniającą stłuczkę szklaną. I wcześniej nie raz narzekała na słabą jakość nieuzdatnionej stłuczki z selektywnej zbiórki. Dlaczego więc nie chce zapewnić sobie lepszej jakości surowca w systemie kaucyjnym?

- Obawiamy się, że korzyści wynikające z systemu kaucyjnego nie zrekompensują całej masy związanych z nim problemów, w tym chociażby organizacji odbioru butelek ze sklepów i ryzyka wzrostu rozdrobnienia stłuczki szklanej. Butelki szklane, które trzeba niszczyć, by nie wróciły do obiegu, częściej będą kruszone a to utrudni ich uzdatnianie - tłumaczy Damian Korczewski, rzecznik Krynicki Recykling. - Jako firma przetwarzająca odpady czekamy na dofinansowanie całego systemu gospodarki odpadami w ramach ROP, co pozwoli poprawić jakość i ilość zbiórki szkła – twierdzi Korczewski. Według niego, fakt, że w ciągu 18 lat (od 2004 roku) Polska zwiększyła recykling szkła z selektywnej zbiórki z 27 do 67 proc., wskazuje na jej duży potencjał.

Czytaj więcej

Małpka i puszka z kaucją to sukces ekologów, ale i obawy biznesu

Szansa na odzyskanie 90 proc. butelek

Argumenty handlowców i producentów zbijają organizacje środowiskowe na czele z Polskim Stowarzyszeniem Zero Waste. W swojej lipcowej analizie podkreśla ono, że włączenie niemal wszystkich jednorazowych butelek szklanych do systemu kaucyjnego pozwoliłoby zwiększyć nawet do 90 proc. poziom ich zbiórki a tym samym odzyskać rocznie nawet do 600 tys. ton czystego szkła, wartego ponad 150 mln zł.

Jak zaznacza Filip Piotrowski, ekspert Zero Waste, system kaucyjny pozwoliłby zwiększyć poziom recyklingu szklanych butelek do 85 proc. zapewniając też dobrej jakości surowca, o czystości nieporównywanie lepszej niż materiał z gminnej zbiórki pojemnikowej. - Zbiórka selektywna i komunalna wymaga wysokich nakładów na mycie i doczyszczanie butelek, bo do pojemników na szkło trafiają też pobite naczynia czy słoiki z zawartością - wyjaśnia Piotrowski. Zwraca też uwagę, że system kaucyjny jest najlepszą metodą walki z zaśmiecaniem środowiska, zwłaszcza przez małpki, które stały się koronnym argumentem za udziałem szkła w systemie.

Ekspertowi Zero Waste trudno jest zrozumieć sprzeciw Polskiej Izby Handlu, która zamiast walczyć o dobre warunki udziału w systemie dla małych sklepów, broni się przed wejściem do niego.

- Jeśli małe sklepy nie wejdą do systemu na dobrych dla siebie warunkach, to duży handel je wymiecie - twierdzi Piotrowski. Zaznacza też, że podobnie jak w Szwecji czy w Finlandii, w polskiej ustawie o systemie kaucyjnym powinny się pojawić zabezpieczenia dla małych sklepów, w tym ograniczenia zwrotu kaucji do sprzedanych przez nie butelek.

Czytaj więcej

Rząd chce kaucji za butelki ze szkła i plastiku

Planowane ostatnio na lipiec ogłoszenie projektu ustawy o systemie kaucyjnym znów się opóźni. Teraz jak wynika z ustaleń „Rzeczpospolitej” ma on zostać opublikowany w sierpniu, choć raczej w drugiej połowie miesiąca.

Tymczasem najnowsze badania potwierdzają, że wprowadzenie systemu kaucyjnego może liczyć na poparcie Polaków. Aż 88 proc. uczestników ogłoszonego ostatnio sondażu ARC Rynek i Opinia wskazało, że ten pomysł im się podoba zaś przy kaucji rzędu 50 groszy prawie ośmiu na dziesięciu zwracałoby opakowanie - najchętniej do najbliższego sklepu.

Pozostało 91% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Handel
Obuwniczy gigant ma umowę z konsorcjum banków. Założyciel zdradza nam plan
Handel
Dariusz Miłek, założyciel CCC: Wszystko, czego potrzebuję już mam
Handel
Potężna awaria prądu w Warszawie. Zamknięte galerie handlowe i IKEA
Handel
Potężne zwolnienia Unilever w Europie. Pracę straci jedna trzecia załogi biurowej
Materiał Promocyjny
Mazda CX-5 – wszystko, co dobre, ma swój koniec
Handel
Finał Euro 2024. Angielskie sieci handlowe zmieniają godziny otwarcia sklepów
Materiał Promocyjny
Branża bankowa gorszy okres ma za sobą