To druga w ciągu roku taka skarga na Rosję do WTO, obecną złożono w okresie napięcia stosunków z powodu groźby rosyjskiej agresji na Ukrainę — pisze Reuter. Komisja Europejska podała, że ponawiała kontakty z Moskwą od czasu ogłoszenia tych ograniczeń w październiku 2020, ale bez skutku.

„Rosyjskie ograniczenia są wysoce szkodliwe dla unijnego przemysłu przetwórstwa drewna, który zależy od eksportu z Rosji i wywołują znaczną niepewność na światowym rynku drewna” — stwierdziła Komisja.

Ograniczenia zaczęły obowiązywać od stycznia. Władimir Putin polecił wprowadzić od początku 2022 r. zakaz eksportu wartościowych odmian surowego drewna i z drzew liściastych, aby wesprzeć rodzime zakłady przetwórcze.

Unia skarży podwyżkę rosyjskich ceł eksportowych do 80 proc. mimo zobowiązania się Rosji w WTO do stosowania maksimum 13-15 proc. od pewnej ilości wysyłanego drewna. Ponadto zarzuca Rosji zmniejszenie z 30 do jednego liczby przejść granicznych (tylko z Finlandią), odprawiających eksport drewna do Unii.

Procedura rozpatrywania sporów handlowych zaczyna się od okresu konsultacji zainteresowanych stron. Jeśli nie dochodzi do rozwiązania sporu, Unia może zwrócić się o wydanie werdyktu przez grupę 3 specjalistów (panel) WTO.

Czytaj więcej

Rosnące ceny drewna zmorą tartaków. Zadłużenie branży rośnie