Z danych tych wynika, że wartość tzw. handlu cross-channel na naszym kontynencie osiągnie w tym czasie poziom 704 mld euro, co oznacza wzrost o 250 mld euro wobec wyników prognozowanych na rok 2015.
Transakcje cross-channel to takie, które konsumenci inicjują za pośrednictwem internetu, jednak ich finalizację przeprowadzają poza nim. Według badania przeprowadzonego przez ośrodek Forester, połączenie kanału cross-channel z handlem internetowym może przełożyć się na wzrost wartości sprzedaży do poziomu nawet 947 mld euro. Zmiany te najbardziej odczuwalne będą w północnej części Europy, a według prognoz przesunięcia z tradycyjnego modelu sprzedażowego do kanału online do 2020 roku najbardziej widoczne będą w Wlk. Brytanii.
- Prognozy te potwierdzają wzrost zainteresowania e-zakupami i dynamiczny rozwój sektora e-commerce. Firmy mają już tylko pięć lat na zdobycie pozycji na rynku handlu online. To kluczowy moment, w którym wszystkie zainteresowane nim podmioty powinny skupić się na wdrażaniu innowacji i wykorzystaniu efektu pierwszeństwa ugruntowującego ich siłę w branży - mówi Rafał Brzoska, prezes grupy Integer.pl, która rozwija się paczko matów do odbioru towarów kupowanych za pośrednictwem internetu. Jego zdaniem w tym kontekście nie warto skupiać się na rozwiązaniach nieefektywnych i nieekonomicznych, takich, jak chociażby dostawy za pomocą dronów. - Nie będą miały one masowego zastosowania. Należy postawić na sprawdzone i działające już narzędzia. Takimi są właśnie paczkomaty, które zrewolucjonizowały logistykę dostaw dla sektora e-commerce - zaznacza Brzoska.