- Cydry to dziś najbardziej dynamicznie rozwijająca się kategoria alkoholi w Polsce – mówi Izabela Głodek, dyrektor marek Żywiec i Strongbow w Grupie Żywiec. – Wierzymy, że rozszerzając nasze portfolio o najsilniejszą markę cydru na świecie, szybko uda się nam się zdobyć pozycję lidera polskiego rynku – dodaje.

Pochodzący z Wielkiej Brytanii Strongbow jest popularny w 20 krajach. W Polsce będzie dostępny w klasycznej wersji jabłkowej jako Gold Apple oraz z dodatkiem aromatu truskawki jako Red Berries.

- Polacy kochają jabłka, a Strongbow ze swoim naturalnym orzeźwiającym smakiem, wpisuje się w potrzebę sięgania po proste przyjemności w codziennym zgiełku miasta – podkreśla Izabela Głodek, dyrektor marek Żywiec i Strongbow w Grupie Żywiec.

Grupa Żywiec liczy, że po jej nowy produkt sięgną m.in. dorosłe osoby, które nie piją piwa i do tej pory nie kupowały jej produktów. W Polsce jest ich około 9 milionów.

W swoje ofercie cydry mają już główni rywale Żywca. Kompania Piwowarska oferuje markę Green Mill Cider, a Carlsberg Polska – tylko w gastronomii – Crowmoor.

Na razie jednak wiodącą pozycję na rynku cydru mają firmy winiarskie z grupą Ambra na czele (produkuje Cydr Lubelski).

W 2014 r. sprzedaż cydru, według różnych szacunków, mogła wynieść od 8,4 do nawet 10 mln litrów. W 2013 roku – kiedy lekki alkohol z jabłek zaczął zalewać nasz rynek – sięgnęła 2 mln l. Impulsem do wzrostu była obniżka akcyzy na cydry o zawartości do 5 proc. alkoholu. Zdaniem producentów to, na ile uda się utrzymać pozytywne trendy na rynku, będzie w dużym stopniu zależeć od zmiany przepisów w zakresie reklamy. Na razie w Polsce można reklamować w ogólnodostępnych mediach jedynie piwo.