Reklama

Czy Chiny zostaną uznane za gospodarkę rynkową

Bruksela zastanawia się, czy przyznać Chinom status gospodarki rynkowej. Pozytywna decyzja oznacza poważne straty dla europejskich producentów.
Bruksela zastanawia się, czy przyznać Chinom status gospodarki rynkowej.

Bruksela zastanawia się, czy przyznać Chinom status gospodarki rynkowej.

Foto: Bloomberg

Jeszcze niespełna dwa tygodnie temu UE wprowadziła cła antydumpingowe na walcowaną płaską stal nierdzewną sprowadzaną z Chin. Ma ona szerokie zastosowanie: używana jest do produkcji pralek, zmywarek, sprzętu medycznego czy samochodów. Nieuczciwa konkurencja z Chin przyczyniła się do spadku produkcji tego typu stali w UE o 5 proc.

To ostatni przykład z serii instrumentów karnych używanych przeciwko Chinom. W przeszłości na zbyt niskie ceny produktów sprowadzanych z tego kraju skarżyli się też producenci tekstyliów czy paneli słonecznych. Za każdym razem UE przeprowadza dochodzenie i orzeka, czy rzeczone produkty są sprzedawane po zaniżonych cenach. Przy czym w normalnych warunkach, gdy mamy do czynienia z gospodarką rynkową, wystarczy udowodnić, że produkty wysyłane na eksport są sprzedawane poniżej ceny krajowej. W przypadku gospodarki sterowanej, takiej jak Chiny, trudno orzec, czy cena krajowa jest uczciwa, ponieważ skala ingerencji państwa w gospodarkę jest bardzo duża. Porównuje się więc cenę produktu chińskiego z ceną tego samego produktu w innych krajach o gospodarce rynkowej. To pozwala UE na nakładanie wyższych ceł antydumpingowych.

-50% na pakiet subskrypcji RP.PL z NYT!

Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Kliknij i przejdź do szczegółów

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama