Na przyszły rok Kreml zaplanował w budżecie wydatek 17,1 bln rubli (200 mld dol.) na wojnę. W rzeczywistości już w tym roku wydatki te niemal osiągną ten poziom. Pod koniec 2025 r. rosyjski dyktator zdał sobie sprawę, że sierpniowe spotkanie z Donaldem Trumpem w Anchorage, które – jak miał nadzieję – pozwoli mu zakończyć wojnę z Ukrainą na jego warunkach, nie przyniosło oczekiwanego rezultatu, donosi Bloomberg, powołując się na osoby bliskie rosyjskiemu rządowi.

Spotkanie z Trumpem nie zakończyło wojny

Dlatego Putin nakazał rządowi zwiększenie wydatków wojskowych w 2026 r. o prawie 60 mld dol., pisze agencja.

Czytaj więcej

Putin szykuje następców w pagonach. Kto przejmie władzę w Rosji?

W rezultacie do końca tego roku osiągną one rekordowe 17 bln rubli (prawie 200 mld dol.), co stanowi około 40 proc. więcej niż pierwotny plan budżetowy przygotowany przez rząd na koniec 2025 r.. Po spotkaniu z Trumpem Putin miał nadzieję, że uda mu się „zakończyć presję” na Ukrainę i że wojna może zakończyć się w ciągu roku, więc nie będzie potrzeby znacznego zwiększania wydatków, podaje źródło Bloomberga.

Jednak w styczniu dyktator doszedł do wniosku, że nie osiągnięto przełomu. Dlatego od początku roku rząd Rosji przyspieszył tempo produkcji zbrojeniowej finansowanej głównie kredytami i subwencjami rządowymi i zwiększył wydatki wojskowe. W rezultacie, według obliczeń Janisa Kluge z Niemieckiego Instytutu Studiów nad Bezpieczeństwem Międzynarodowym, budżet w pierwszej połowie roku niemal zrealizował oficjalny plan wydatków, przeznaczając na wojnę 10,687 bln rubli.

Regiony Rosji odcięte od finansowania z Moskwy

Budżet wojskowy został „rozdmuchany do bezprecedensowego poziomu w pierwszych miesiącach 2026 r.”, a do maja plan wydatków przekroczył już budżet o około 2,4 biliona rubli – potwierdza Władisław Inoziemcew, adiunkt w Królewskim Instytucie Spraw Międzynarodowych w Londynie.

Z tego powodu prognozuje się, że deficyt budżetowy w tym roku przekroczy 7 bln rubli, w porównaniu z planowanymi 3,8 biliona. Na rok 2027 projekt budżetu przedstawiony Dumie Państwowej 1 października przewiduje przeznaczenie 17,1 biliona rubli na wojnę – 35 proc. całkowitych wydatków, co stanowi nowy rekord od czasów ZSRR.

Czytaj więcej

Zwerbowało ją FSB. Rita Flores mówi „Rz”, ile miała dostać za pomoc w zabójstwie przeciwnika Putina

To dane oficjalne, a ponieważ już połowa rosyjskiego budżetu jest utajniona, to rzeczywisty koszt rozpętanej wojny może być jeszcze wyższy. Sami Rosjanie odczuwają to już coraz mocniej. Regiony zatrzymały inwestycje, opieka zdrowotna pozostała bez dostatecznego finansowania, cięte są budżety opieki socjalnej, kultury, szkolnictwa. A końca wojny Putina nie widać.