Jedenasty pakiet sankcji już obowiązuje. Uderza w „Przyjaźń”, tiry, Chiny i Iran

Dziś wszedł z życie 11. pakiet sankcji wobec Rosji. Obejmuje ropociąg „Przyjaźń", zakaz wjazdu rosyjskich naczep do Unii, uniemożliwianie też obchodzenie wcześniejszych sankcji m.in przez tankowce z rosyjską ropą, spółki z Chin i Iranu. Do listy sankcyjnej dodano 87 rosyjskich firm zbrojeniowo-przemysłowych.

Publikacja: 23.06.2023 12:39

Ropociąg „Przyjaźń"

Ropociąg „Przyjaźń"

Foto: Fotorzepa, Andrzej Cynka

„Nasze sankcje już teraz mocno odbijają się na rosyjskiej gospodarce i zdolności Kremla do finansowania swojej agresji. Dzisiejszy pakiet zwiększa naszą presję na Rosję. Walcząc z obchodzeniem sankcji, jeszcze bardziej pozbawiamy Rosję zasobów, których tak desperacko potrzebuje do prowadzenia bezprawnej wojny z Ukrainą” – powiedział Josep Borrell, szef dyplomacji europejskiej.

Podejrzany tankowiec nie wpłynie do portu Unii

Estońskie MSZ jako pierwsze poinformowało o wejściu w życie 11. pakietu sankcji wobec Rosji. Bruksela postanowiła zaostrzyć ograniczenia w eksporcie samochodów do Rosji właśnie na wniosek Estonii. Zakazano również eksportu broni pneumatycznej i gazowej do Rosji.

Czytaj więcej

Strach przed bezrobociem wyparował. Polacy odzyskują zaufanie do gospodarki

Tankowcom, które naruszają zasady pułapu cen ropy naftowej lub wyłączają system automatycznej identyfikacji pozycji, zabrania się wpływania do portów Unii. Zgodnie z propozycją Estonii zakaz wchodzenia do portów Zatoki Fińskiej rozciąga się na kotwicowiska poza jurysdykcją portów.

21 czerwca stali przedstawiciele UE uzgodnili 11. pakiet sankcji wobec Rosji. Ursula von der Leyen szefowa KE podkreśliła, że ​​nowy pakiet zawiera mechanizm, który nie pozwoli Moskwie odbierać towarów objętych sankcjami np. przez państwa trzecie. Holenderskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych poinformowało, że 11. pakiet obejmie środki skierowane przeciwko producentom broni i elektroniki dla rosyjskich sił zbrojnych. Unia Europejska chce też ograniczyć przez swoje terytorium tranzyt towarów high-tech.

155 stron zakazanych towarów

„Po raz pierwszy sankcje będą też skierowane wobec firm z tak zwanych krajów trzecich, takich jak Chiny i Iran. Unia Europejska dąży do karania państw, które poprzez węzły tranzytowe pomagają obchodzić istniejące ograniczenia. Lodówki, drukarki, kalkulatory elektroniczne trafiają z krajów trzecich do Rosji. Wszystkie zawierają mikroczipy, które można wykorzystać do celów wojskowych" - zwraca uwagę Charles Pellegrin felietonista telewizji France24, cytowany przez gazetę Kommersant.

Zakazane towary są wymienione na 155 stronach, a to tylko jeden z wielu środków przeciwko Moskwie, obok już przyjętego embarga na ropę, pułapu cen i zamrożenia aktywów. Pod koniec ubiegłego roku PKB Rosji spadło o ponad 2 proc., a recesja może trwać w 2023 roku.

Ambasador RP przy UE Andrzej Sadoś powiedział dziennikarzom, że restrykcje dotkną 70 osób odpowiedzialnych za nielegalne deportacje ukraińskich dzieci do Rosji oraz 30 podmiotów prawnych, obchodzących obowiązujące sankcje. W pakiecie znalazły się też polskie propozycje dotyczące północnej nitki ropociągu "Przyjaźń", a także zakazu wjazdu rosyjskich przyczep towarowych do Unii.

Diamenty wciąż poza sankcjami

- Sankcje wobec północnej części rurociągu "Przyjaźń" tylko dopasowują się do rzeczywistości. Dlaczego? Od początku roku Niemcy zrezygnowały z zakupu rosyjskiej ropy tym rurociągiem. Z Polakami pozostał jeden kontrakt, ale dostawy do Polski nie są realizowane od zimy. Osobne pytanie to jak np. Niemcy rozwiążą w przyszłości problem pozyskiwania paliwa dla Berlina? Sytuacja nie jest łatwa, gdański naftoport może nie wystarczyć, ale to ich wybór. Południowa nitka, mimo zapowiedzi zakończenia pracy, nie znalazła się w pakiecie. W przeciwnym razie Węgry po prostu nie zgodziłyby się na taki pakiet. Chociaż istnieje również możliwość fizycznego przerwania tranzytu z oczywistych powodów: rura przechodzi przez terytorium Ukrainy - przypomina Konstantin Simonow, dyrektor Narodowego Funduszu Bezpieczeństwa Energetycznego.

W czerwcu szef Rady Europejskiej Charles Michel powiedział, że UE nie nałoży sankcji na Azję Centralną za pomoc Rosji. Zamiast tego planuje „odwieść partnerów od współpracy z Moskwą”.

Kwestia wprowadzenia zakazu handlu diamentami z Rosji wciąż pozostaje w zawieszeniu. Opowiada się za tym kilka krajów. Jednak według ambasadora RP przy UE środek ten nie znalazł się w 11. pakiecie sankcji.

Prezydent Litwy Gitanas Nauseda wezwał do rozpoczęcia prac nad 12. pakietem i włączenia do niego sankcji wobec Rosatomu. Szef estońskiego MSZ Margus Tsahkna zaznaczył, że państwa sojusznicze Ukrainy rozpoczęły już rozmowy na temat nowych sankcji.

„Nasze sankcje już teraz mocno odbijają się na rosyjskiej gospodarce i zdolności Kremla do finansowania swojej agresji. Dzisiejszy pakiet zwiększa naszą presję na Rosję. Walcząc z obchodzeniem sankcji, jeszcze bardziej pozbawiamy Rosję zasobów, których tak desperacko potrzebuje do prowadzenia bezprawnej wojny z Ukrainą” – powiedział Josep Borrell, szef dyplomacji europejskiej.

Podejrzany tankowiec nie wpłynie do portu Unii

Pozostało 91% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Gospodarka
EBOiR ma strategię dla Polski. Jest nowy priorytet
Materiał Promocyjny
Jak wykorzystać potencjał elektromobilności
Gospodarka
Popłyną wielkie pieniądze z Unii dla Ukrainy. Ale jest jeden problem
Gospodarka
Zdążyć przed powtórką katastrofy. Rząd chce naprawić Odrę, ale ma długie terminy
Gospodarka
Macron wzmocnił ekstremistów i zafundował krajowi impas
Gospodarka
Długa lista lęków Polaków związanych ze zdarzeniami losowymi