Grecja dołączyła do strefy euro 1 stycznia 2001 r. Gdy UE podejmowała decyzję o przyjęciu Aten do strefy euro, dostała zafałszowane statystyki, które pokazywały, że dług kraju jest niższy od traktatowego maksimum 60 proc. PKB.
W kreatywnej księgowości pomagał bank Goldman Sachs, ale naiwnością byłaby wiara, że ktokolwiek w UE szczegółowo badał greckie dane. Wiele lat później belgijski polityk Didier Reynders, obecnie minister spraw zagranicznych, a w latach 1999–2004 minister finansów, przyznał, że wiedza o kłamstwach greckich była powszechna. Przeważała jednak nadzieja, że w strefie euro kraj będzie bardziej stabilny i zdyscyplinowany.