Wczoraj cały świat patrzył na Stany Zjednoczone i przebieg wyborów połówkowych. Wciąż trwa zliczanie głosów, ale według najświeższych danych Demokraci przejęli większość w Senacie i są na dobrej drodze do tego, by przejąć także Izbę Reprezentantów. Realizuje się zatem główny scenariusz, zakładany od kilku tygodni przez rynek.

Z rana widoczna jest słabość dolara. Kurs głównej pary walutowej wystrzelił nawet do 1,126, osiągając najwyższe poziomy od miesiąca. Wyraźniej dolar traci do franka. Kurs CHF/USD wzrósł o poranku do 1,23, do poziomu najwyższego od blisko dwóch miesięcy.

Czytaj więcej

Klęska republikanów w wyborach połówkowych. Demokraci tryumfują

Wybory w USA wywołują przecenę w Azji, zyskuje złoto

Rynki akcji na świecie rozpoczynają dzisiejszą sesję w przewadze koloru czerwonego. W Azji najsłabsza jest Japonia, gdzie Nikkei 225 traci 1,65 proc. Lepiej prezentuje się chiński Hang Seng, który umacnia się o ponad 1 proc. Wyraźnie pod kreską są też kontrakty na amerykańskie indeksy po niemrawej, wczorajszej sesji. Kontrakty na S&P 500 i Nasdaq 100 pogłębiły spadki w ramach trwającej od kilku tygodni korekty. Na czerwono świecą także kontrakty na europejskie indeksy. 

Słabość dolara wykorzystuje dziś złoto. Uncja kruszcu kosztuje 4012 dolarów, o ponad 2 proc. więcej wobec wczorajszego zamknięcia. 

– W licznych analizach publikowanych w ostatnim czasie przez banki inwestycyjne scenariusz przejęcia obu izb przez Demokratów nie jest przedstawiany jako najbardziej korzystny dla rynku akcji. Demokratyczna większość w Kongresie może oznaczać większy nacisk na podwyżki podatków korporacyjnych oraz silniejszą presję regulacyjną na sektor sztucznej inteligencji. Nie można również pomijać wyzwań środowiskowych związanych z budową centrów danych. Demokraci tradycyjnie przywiązują bowiem większą wagę do kwestii ochrony środowiska niż Republikanie – komentuje Patryk Pyka z DI Xelion.

Jak jednak podkreśla, wszelkiego rodzaju inicjatywy ustawodawcze zmierzające do ograniczenia rozwoju AI czy podwyższenia podatków mogą zostać zawetowane przez prezydenta. - Do odrzucenia prezydenckiego weta Demokraci potrzebowaliby większości 2/3 głosów w obu izbach Kongresu, którą nie będą dysponować – zaznacza.

W ocenie ekspertów wyniki wyborów połówkowych mogą wpłynąć także na sposób prowadzenia polityki USA na Bliskim Wschodzie.