„Pierwsza seria wypłat (…) została otwarta w sieci bitcoina” – podała spółka na X.

Binance: mogą wystąpić opóźnienia

Binance postanowił wznawiać wypłaty „stopniowo, ustalając priorytety zgodnie z bazą danych poleceń transakcji użytkowników z ubiegłego tygodnia, aby móc ostrożnie przywrócić powiązanie każdej z sieci z aktywami i dostęp do niej, po przeprowadzeniu kontroli stabilności i bezpieczeństwa”.

Czytaj więcej

6,3 mld dolarów strat. Największa w historii kradzież kryptowalut

Giełda zapewniła, że środki użytkowników są bezpieczne, zastrzegła jednak, że podczas operacji ich wycofywania mogą występować „tymczasowe opóźnienia” z powodu dużej liczby transakcji.  

Binance odzyskała już 90 proc. aktywów. Zapowiedziała również, że będzie kontynuować skup pozostałych tokenów na rynku oraz w transakcjach pozagiełdowych (OTC), aż do pełnego, stuprocentowego pokrycia strat we wszystkich aktywach. 

FBI wzywa do blokowania transakcji hakerów z Korei

FBI podało, że za atak hakerski na Binance – największy tego typu incydent w historii branży kryptowalut – odpowiada grupa północnokoreańskich hakerów znana pod nazwą TraderTraitor, która obecnie „pierze”  skradzione fundusze konwertując je w ether, kryptowalutę sieci Ethereum. FBI, które spodziewa się kontynuowania tych działań, wezwało dostawców usług aktywów wirtualnych do blokowania transakcji z adresami używanymi przez TraderTraitor. Opublikowało pełną listę tych adresów na swojej stronie internetowej.

Binance została założona w 2017 r. w Chinach. Obecnie siedziba giełdy mieści się na Kajmanach. Binance ma 335 mln użytkowników i jest największą na świecie kryptogiełdą pod względem wolumenu obrotu.