Reklama

Bill Gross, były „król obligacji”, postawił na recesję i zarobił miliony

Dawny gwiazdor wielkiej firmy inwestycyjnej PIMCO wprawdzie nie gra już o taką stawkę jak w przeszłości, kiedy zarządzał największym na świecie funduszem obligacji, ale nadal potrafi zarabiać.

Publikacja: 02.12.2023 11:50

Bill Gross, dawny gwiazdor wielkiej firmy inwestycyjnej PIMCO

Bill Gross, dawny gwiazdor wielkiej firmy inwestycyjnej PIMCO

Foto: Bloomberg

Bill Gross właśnie pochwalił się godnym uwagi wynikiem obstawiając recesję w gospodarce Stanów Zjednoczonych.

Kluczowym elementem jego strategii okazał się zakup krótkoterminowych kontraktów podążających za oczekiwaniami rynku co do ścieżki stóp procentowych banku centralnego.

Kiedy traderzy zwiększyli swoje pozycje licząc na obniżkę kosztu kredytu w USA w najbliższych miesiącach, podrożały też kontrakty kupione przez Grossa.

Czytaj więcej

Zmarł Charlie Munger, legendarny inwestor i partner Buffetta

Według obliczeń ekspertów agencji Bloomberg były guru rynku obligacji zarobił ponad pięć milionów dolarów. Szczególnie dobrze Grossowi powiodło się w miniony piątek, kiedy zarobił 1,5 miliona dolarów. Jego pozycja jest wciąż otwarta.

Reklama
Reklama

Gross współtworzył Pacific Investment Management Co (PIMCO) na początku lat 70. minionego stulecia, a jego główny fundusz obligacji miał pod zarządzaniem nawet 290 miliardów dolarów.

Został zwolniony z PIMCO prawie dziesięć lat temu, ale jego poczynania i komentarze wciąż mają znaczenie dla wielu inwestorów.

W minionym miesiącu Grossowi i innym bykom na rynku obligacji sprzyjały takie czynniki jak schładzający się rynek pracy w USA oraz dane o inflacji. A dopalaczem napędzającym rajd papierów dłużnych okazały się gołębie komentarze przedstawicieli Fedu.

Obecnie traderzy wyceniają 1,3 - proc. cięcie stóp procentowych w 2024 roku, a pierwsza obniżka kosztu kredytu przewidywana jest w maju.

Giełda
Mocna przecena na GPW. Pierwszy sygnał ostrzegawczy?
Giełda
Mentzen kupił akcje, a kurs poszybował. Co mówi KNF?
Giełda
WIG20 melduje się powyżej 3300 pkt
Giełda
Spółki z WIG20 poszły w odstawkę, „maluchy” na celowniku popytu
Giełda
Nowe rozdanie z rynkowymi asami w roli głównej. A to jeszcze nie koniec
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama