Czwartkowy handel na GPW rozpoczął się od mocnego uderzenia kupujących. Niestety po kilku godzinach WIG20 zszedł pod kreskę, oddając tym samym poranne zdobycze. Przeciąganie liny pomiędzy bykami i niedźwiedziami, trwało do samego końca. Dopiero na finiszu byki wyprowadziły decydujący atak, na zamknięciu WIG20 zyskał 0,2 proc. Licznik obrotów dobił do 709 mln zł, a dla całego WIG wyniósł 893 mln zł.
Liderem zwyżek w gronie blue chips był Alior Bank, dla którego była to już druga udana sesja po mocnej przecenie. Drugie miejsce na podium należało do KGHM. Inwestorom nie przeszkadzała poranna informacja o tym, że JP Morgan obniżył rekomendację z „przeważaj" do "niedoważaj".
Na mizernym rynku, pozytywnie wyróżniały się Bogdanka i Tauron, które przed sesją opublikowały zaskakująco dobre raporty finansowe.
Oczekiwania analityków co do zysku netto Bogdanki wahały się w przedziale 60-101,6 mln zł. W IV kwartale wyniósł on 101,4 mln zł wobec 105 mln zł rok wcześniej. Prezes poinformował, że do końca czerwca, spółka chce przedstawić nową politykę dywidendową i nową strategię.
Zysk netto Tauronu wyniósł 132,2 mln zł i był o 60,6 proc. wyższy niż rok wcześniej. Oczekiwania analityków wahały się w przedziale od 57-123 mln zł.
Najgorzej w WIG20 radziły sobie walory LPP. Notowaniom mógł ciążyć fakt, że analitycy Millennium DM obniżyli cenę docelową akcji do 6105 zł z 6350 zł i podtrzymali rekomendację "redukuj".
W portfelu mWIG40 najmocniej drożała Amica (kurs wyśrubował historyczne maksima). Wypada także odnotować udaną sesję PKP Cargo. W IV kwartale strata netto przewoźnika wyniosła 168,8 mln zł. Wynik okazał się jednak o 13,1 proc. niższy od konsensusu PAP. To wystarczyło, aby zmobilzować inwestorów do zakupów akcji.
W portfelu sWIG80 brylowały PZ Cormay oraz Open Finance. Wyraźnie drożały także m.in. papiery Altus TFI. Przed sesją ukazał się komunikat, że fundusze z grupy Quercus TFI zwiększyły zaangażowanie w akcjonariacie z 4,4 do 5,06 proc. udziału w ogólnej liczbie głosów na walnym zgromadzeniu.