Wirtualną akcję rozliczeń zakończono 2 maja o północy. Resort finansów podał, że w sumie liczba złożonych w ten sposób zeznań to ponad 953 tys. .

Sporo osób czekało z rozliczeniem do ostatniej chwili. Świadczyła o tym chociażby frekwencja, jaką odnotowano w ostatnią sobotę składania zeznań w urzędach skarbowych. Przyszło do nich w całej Polsce tego dnia ponad 185 tys. osób.

Wprawdzie zgodnie z ordynacją podatkową podatek można było rozliczać do końca kwietnia, jednak w tym roku, ponieważ ostatni dzień kwietnia przypadał w sobotę, rozliczać można było się także 2 maja.

Ze wstępnych podsumowań akcji PIT 2010 wynika, że podatnicy najchętniej odliczali ulgę prorodzinną i internetową. Podobnie było rok temu, gdy z ulgi internetowej skorzystało 3,6 mln podatników (odliczyli ponad 2,1 mld zł), a z tej na wychowanie dzieci – 4,3 mln osób (kwota odliczeń przekroczyła 5,6 mld zł).

Rosnącą popularnością cieszy się składanie PIT przez Internet. To już czwarty rok, w którym podatnicy mieli taką możliwość, jednak przełomowym dla upowszechnienia tej formy rozliczania był kwiecień 2009 roku, kiedy minister finansów zezwolił na składanie zeznań PIT-37 bez podpisu kwalifikowanego. Niemal natychmiast odnotowano wzrost korzystania z systemu e-Deklaracje służącego do rozliczeń przez Internet. W 2008 roku skorzystało z niego 390 podatników, rok później już blisko 90 tys. (z tego prawie 80 tys. złożyło zeznania bez podpisu kwalifikowanego). W 2010 r., po rozszerzeniu katalogu deklaracji przesyłanych bez podpisu kwalifikowanego, liczba przesłanych zeznań wzrosła do 324 tys. (w tym 300 tys. bez podpisu kwalifikowanego).

– Podatników przekonuje do e-Deklaracji oszczędność czasu i pieniędzy oraz bezpieczeństwo danych – twierdzi resort finansów.