Inwestycje łączące dotacje unijne z partnerstwem publiczno-prywatnym są zwane hybrydowymi. Jak przypomina Lilianna Bogusz z PricewaterhouseCoopers, w Polsce nie zrealizowano jeszcze takiego projektu, a i w Europie jest ich niewiele. Są niezwykle trudne, bo podlegają regułom dotyczącym zarówno PPP, jak i funduszy unijnych.

Stolica Wielkopolski ma szansę stać się krajowym pionierem. Od kwietnia (ogłoszenie o zamówieniu) miasto czeka na oferty partnerów prywatnych, którzy podejmą się zaprojektowania, budowy i finansowania spalarni odpadów komunalnych oraz zarządzania nią. Wartość zamówienia to 700 mln zł (bez VAT). Połowę inwestycji Poznań chce sfinansować z dotacji unijnej .

– Z projektem wiążemy duże nadzieje. Może to być modelowy przykład realizacji dużej, hybrydowej inwestycji miejskiej – mówi Adam Zdziebło, wiceminister rozwoju regionalnego. Choć termin składania ofert mija 3 czerwca, to wiadomo już, że są chętni – mówi się o Dalkii, ABM Solid i Ferrovialu.

700 mln zł to wartość planowanej spalarni w Poznaniu

Zdaniem Mirosława Kruszyńskiego, wiceprezydenta Poznania, miasto jest też gotowe na realizację inwestycji bez dotacji, we współpracy z partnerem prywatnym, co też będzie ewenementem.