Reklama

Wicepremier zarobił 40 razy więcej od premiera

Prezydent Rosji ogłosił walkę z rajami podatkowymi, a pierwszy wicepremier z rodziną ma na Wyspach Dziewiczych spółkę, na której zarabia krocie. Jest najbogatszym urzędnikiem Rosji

Publikacja: 13.04.2013 12:23

Wicepremier zarobił 40 razy więcej od premiera

Foto: Flickr

Rosyjscy urzędnicy wypełnili deklaracje o dochodach w 2012 r. Można je obejrzeć na stronie rządowej. Na czele wicepremier Igor Szuwałow, który wraz z rodziną zarobił odpowiednik 14,5 mln dol. (448,4 mln rubli). Jako dochód osobisty wykazał 226,4 mln rubli (7,3 mln dol.). Dochody wykazane przez małżonkę (nie wiadomo gdzie pracuje i czy w ogóle pracuje) to  222 mln rubli (7,13 mln dol.). To dwa razy mniej niż rok temu.

Drugi - minister przemysłu i handlu Denis Manturow był czterokrotnie uboższy (106 mln rubli -dochody), trzeci na liście - wicepremier Arkadij Dworkowicz - ponad pięciokrotnie (83 mln rubli z rodziną, z czego osobiste - 5,1 mln rubli). Znajdujący się tuż za podium wicepremier Aleksandr Chłoponin podał dochód 6,5 krotnie mniejszy (68 mln rubli). A szef rosyjskich finansów Anton Siłuanow - tylko 21 mln rubli (670 tys. dol.).

Najmniej zarabiającym członkiem rządu okazał się minister surowców naturalnych Siergiej Donskoj - 1,8 mln rubli (60 tys. dol.). A premier Dmitrij Miedwiediew znalazł się w środku stawki z dochodem 5,8 mln rubli czyli 40 razy mniejszym niż osobisty majątek jego pierwszego zastępcy.

Tajemnicę wysokich dochodów wicepremiera opisały wcześniej Wall Street Journal i Financial Times. Kilka lat temu żona Szuwałowa zarejestrowała na Bahamach firmę Sevenkey Ltd. Firma zarobiła ok. 70 mln dol. na transakcjach z aktywami Aliszera Usmanowa, a na akcjach Gazpromu wg. różnych źródeł, od 80 do 100 mln dol..

W ubiegłym roku po prasowych publikacjach Szuwałow przeniósł swoje aktywa  na brytyjskie Wyspy Dziewicze w tzw. ślepy trust. To struktura, z której korzysta wielu także wielu zachodnich polityków, m.in. były kandydat na prezydenta USA Mitt Romney. Ślepy trust nie informuje właściciela o żadnych swoich operacjach z jego pieniędzmi; raz w roku wysyła tylko sprawozdanie finansowe.

Reklama
Reklama

Teraz jednak Szuwałow musi zrezygnować z raju na Wyspach Dziewiczych. Jak dowiedziały się Wiedomosti - jego rodzina zaczęła przenosić aktywa do Rosji. To pochodna zapowiedzi Władimira Putina, wprowadzenia zakazu posiadania przez urzędników państwowych kont i aktywów za granicą.

Finanse
Setki ton złota w rezerwach NBP. Ile ich jest i gdzie się znajdują? Nowe dane
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Finanse
BLIK trafi na giełdę? Spółka ma ambicje stać się podwójnym jednorożcem
Finanse
To byłby spektakularny debiut. Blik może wejść na giełdę
Finanse
Nowa metoda kradzieży na BLIK. Można nieświadomie zostać pośrednikiem przestępców
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama