Rentowność greckich obligacji dziesięcioletnich skoczyła w czwartek do 12,5 proc., a papierów dwuletnich do 26 proc. Koszt CDS dla Grecji ( instrumentów ubezpieczających przed bankructwem dłużnika) przekroczył już 2000 pkt baz., co zdaniem analityków wskazuje na 77-proc. ryzyko bankructwa. Europejskie rynki reagują jednak dosyć spokojnie na taką perspektywę. Rentowność długu Hiszpanii, Portugalii i Włoch jest bliska rekordowo niskim poziomom. Inwestorzy przyzwyczaili się już do tego, że kiedyś może nastąpić Grexit, a w dosyć dobrych nastrojach utrzymuje ich wielki program skupu obligacji realizowany przez Europejski Bank Centralny. Grecja jest na razie traktowana przez rynek jako wyjątkowy przypadek.