Podczas Ukraine Recovery Conference w Gdańsku BGK podpisał umowę przystąpienia do European Flagship Fund for the Reconstruction of Ukraine. Polski bank rozwoju zainwestuje 15 mln euro w fundusz, który w pierwszej rundzie zebrał ok. 260 mln euro od m.in. instytucji rozwoju z Polski, Niemiec, Włoch, Francji i Europejskiego Banku Inwestycyjnego (EBI).

Czytaj więcej

Polskie spółki energetyczne chcą razem inwestować w Ukrainie. Jest list intencyjny

Tego samego dnia BGK podpisał z Komisją Europejską umowę w sprawie finansowania samorządów w Ukrainie. – To jest gwarancja portfelowa dla banków ukraińskich, z Ukraine Facility. Tutaj znajdzie się 90 mln euro z Komisji Europejskiej. 10 mln euro z wkładu polskiego, do tego 48 mln euro na granty dla samorządów – tłumaczyła Marta Postuła, wiceprezes BGK.

Prywatny kapitał musi wesprzeć unijny budżet

European Flagship Fund for the Reconstruction of Ukraine jest funduszem kapitałowym, który ma inwestować w Ukrainie, aby wspierać odbudowę jej gospodarki ze zniszczeń wojennych. Koszty odbudowy Ukrainy są aktualnie szacowane na ponad pół biliona dolarów. Ponieważ, jak przyznawali komisarze UE obecni w Gdańsku, żaden publiczny budżet nie udźwignie sam odbudowy kraju po wojnie, celem funduszu jest mobilizacja kapitału prywatnego dla inwestycji w infrastrukturę energetyczną i cyfrową, transport oraz rozwój firm w sektorze ochrony zdrowia i farmacji, materiałów budowlanych, finansów, handlu detalicznego i IT.

Czytaj więcej

Ponad 160 umów i miliardy z UE. Ukraina liczy na przełom podczas szczytu w Gdańsku

– Wchodzimy do funduszu z dużym wsparciem kapitału europejskiego jako aktywny inwestor w Ukrainie – mówi „Rzeczpospolitej” Marta Postuła. Fundusz ma swoje priorytety inwestycyjne, będą je realizowali zarządzający, którymi są firmy Amber i Dragon Capital. Ten fundusz będzie mobilizował kapitał prywatny, docelowo 500 mln euro, w przyszłym roku ta kwota może wzrosnąć. Fundusz znalazł już kolejnych inwestorów, w tym nowe kraje chętne do wejścia z kapitałem.

Finanse dla samorządów – ponad 150 mln euro

Drugim ważnym momentem dla BGK i finansów Ukrainy jest podpisana także w Gdańsku umowa, która zapewni finansowanie samorządom. Będą to dotacje, nie tylko pożyczki i gwarancje. To 90 mln euro z Komisji Europejskiej, 10 mln euro z wkładu polskiego, 48 milionów euro na granty dla samorządów. Finansowanie to, zdaniem wiceprezes Postuły, ma też szalenie ważny aspekt antykorupcyjny.

– To finansowanie ma też ważny aspekt transparentności, uczymy samorządy aplikować do banków o finansowanie, budujemy projekty, bo wcześniej tych projektów nie można było finansować dłużnie. Takim finansowaniem zachęcamy do zmian na poziomie rządu, potem idziemy do samorządu, bo uważamy, że jednym z najważniejszych partnerów polskiej gospodarki są samorządy. Dlatego chcemy, żeby były miasta partnerskie i chcemy z nimi współpracować. Dajemy konkretne 48 mln euro na granty z tego tytułu, plus 20 mln euro na pomoc techniczną, czyli na przygotowanie projektów, by je potem sfinansować w ramach tej umowy samorządowej – tłumaczy Marta Postuła.

Czytaj więcej

Polskie firmy w blokach startowych do odbudowy Ukrainy. „Potrzeba tylko pokoju”

To jednak nie wszystko, Postuła zapowiada jeszcze jeden instrument z Ukraine Facility – portfelowe gwarancje dla banków na wsparcie małych i średnich przedsiębiorstw. – Mamy nadzieję, że w trzecim kwartale tego roku podpiszemy w tej sprawie umowę z KE – mówi wiceprezes BGK. Dzięki zmianie ustawy o współpracy rozwojowej od maja 2025 r. w BGK powstał Finansowy Instrument Współpracy Rozwojowej (FIWR), pozwolił on realizować projekty poza Unią Europejską, co jest szczególnie istotne w kontekście choćby projektów w Ukrainie.

BGK jako jedyna instytucja finansowa w Polsce angażuje się we współpracę rozwojową. Na Ukrainie ma specjalny status, podobne mają jeszcze niemieckie i francuskie banki rozwojowe, pomaga to w finansowaniu inwestycji, a wydatki nie są obciążone podatkiem VAT. Dzięki zmianie ustawy o współpracy rozwojowej od maja 2025 r., w BGK powstał Finansowy Instrument Współpracy Rozwojowej (FIWR), pozwolił on realizować projekty poza Unią Europejską, co jest szczególnie istotne w kontekście choćby projektów w Ukrainie.