Rekordowo drogi frank, rekordowe raty frankowiczów

Kurs szwajcarskiej waluty wzrósł do najwyższego w historii poziomu 4,5 zł. Dla większości osób spłacających hipoteki tego typu oznacza to rekordowo wysokie raty.

Publikacja: 22.11.2021 12:31

Rekordowo drogi frank, rekordowe raty frankowiczów

Foto: Bloomberg

Jeśli obecny kurs franka szwajcarskiego utrzyma się na poziomie 4,5 zł, to niemal wszyscy frankowicze zapłacą najwyższą ratę w historii. Jednym wyjątkiem są pechowcy, którzy kupowali franki potrzebne na spłatę raty akurat w pamiętny „czarny czwartek” w 2015 r. Wtedy na chwilę kurs przebił nawet poziom 5 zł, ale pod koniec dnia spadł do 4,31 zł, a po dwóch tygodniach kurs powrócił poniżej 4 zł. Teraz niestety nic nie wskazuje na to, że umocnienie jest chwilowe: od rozpoczęcia pandemii nieustannie utrzymuje się powyżej 4 zł. W tym roku najniższy był na początku czerwca, kiedy wynosił 4,07 zł.

Lata lecą, kredyt spłacany, ale dług rośnie

Tak wysoki kurs znacząco podbija zadłużenie wyrażone w złotych, co jest głównym problemem Polaków spłacających hipoteki frankowe (osiągają oni dochody właśnie w polskiej walucie). Dla kredytu udzielonego w styczniu 2008 r., pomimo prawie 14 lat spłaty, zadłużenie wzrosło z początkowych 300 tys. zł do 371 tys. zł – szacuje Expander. Można więc odnieść wrażenie, że to kredyt którego nigdy nie uda się spłacić. W rzeczywistości zadłużenie wyrażone we frankach oczywiście spada. W przypadku naszego przykładowego kredytu zaraz po wypłaceniu kredytu było to 140,9 tys. franków, a obecnie pozostało do spłaty 82,5 tys. franków. Ponieważ jednak kurs franka rośnie, to kwota w złotych wciąż jest wyższa niż na początku.

Czytaj więcej

Polska waluta bije rekordy słabości. Frank najdroższy w historii

Z wyliczeń Expandera wynika, że w ciągu minionych sześciu miesięcy rata modelowego kredytu frankowego na kwotę początkową 300 000 zł (zaciągniętego na 30 lat w styczniu 2008 r.) wzrosła z 1 834 zł do 2 022 zł. Zatem wzrost kursu CHF/PLPN do 4,5 zł podwyższył ratę naszego przykładowego kredytu o 189 zł w porównaniu z czerwcem 2021 r. Wyższe raty hipotek frankowych mogą zmobilizować kolejnych kredytobiorców tego typu do składania pozwów. Na koniec września przeciw dziewięciu bankom z GPW (odpowiadającym za około trzy czwarte frankowych kredytów w Polsce) toczyło się 53 tys. indywidualnych spraw w sądach. To więcej niż kwartał temu o 8,2 tys. i aż o 28,7 tys. niż rok temu. W ostatnim kwartale tempo przyrostu liczby spraw ustabilizowało się (już nie przyśpiesza), ale wciąż jest bardzo wysokie.

Rosną też raty hipotek w złotych

Warto jeszcze porównać sytuację kredytobiorców zadłużonych w złotych i we frankach. W ostatnim czasie znacząco wzrosły raty w obu przypadkach. Frankowicze płacą najwyższe raty w historii. Rata kredytu na kwotę 300 000 zł, na 30 lat, udzielonego w styczniu 2008 r. wynosi aż 2 022 zł. W przypadku analogicznego kredytu w złotych rata przy obecnym poziomie stawki WIBOR 6M będzie to 1 336 zł. Różnica jest więc ogromna, choć należy dodać, że poziom stóp procentowych w Polsce zapewne jeszcze wzrośnie i raty kredytów złotowych mogą być jeszcze wyższe. Gdyby WIBOR 6M wzrósł np. do 3 proc., to rata wyniosłaby 1 435 zł – oceniają eksperci Expandera.

Niekorzystnie dla frankowiczów wypada porównanie sumy zapłaconych dotychczas rat. W ich przypadku jest to 282,9 tys. zł. Osoba spłacająca taki sam kredyt w złotych zapłaciła dotychczas 251,9 tys. zł. Frankowicz spłacił więc o 31 tys. zł więcej. Dodatkowo z każdym miesiącem ta różnica się powiększa, gdyż raty kredytów we frankach są znacznie wyższe niż w złotych . Ponadto zadłużenie kredytu w CHF, po przeliczeniu na PLN wynosi 361 tys. zł, a w przypadku kredytu w złotych jest to 202 tys. zł.

Jeśli obecny kurs franka szwajcarskiego utrzyma się na poziomie 4,5 zł, to niemal wszyscy frankowicze zapłacą najwyższą ratę w historii. Jednym wyjątkiem są pechowcy, którzy kupowali franki potrzebne na spłatę raty akurat w pamiętny „czarny czwartek” w 2015 r. Wtedy na chwilę kurs przebił nawet poziom 5 zł, ale pod koniec dnia spadł do 4,31 zł, a po dwóch tygodniach kurs powrócił poniżej 4 zł. Teraz niestety nic nie wskazuje na to, że umocnienie jest chwilowe: od rozpoczęcia pandemii nieustannie utrzymuje się powyżej 4 zł. W tym roku najniższy był na początku czerwca, kiedy wynosił 4,07 zł.

Pozostało 84% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Finanse
PZU ma nowego prezesa. Już nie tylko p.o. KNF podjął decyzję
Materiał Promocyjny
Jak wykorzystać potencjał elektromobilności
Finanse
Donald Trump nie zwolni szefa Fed po powrocie do Białego Domu
Materiał Promocyjny
Nexus Group ściga nigeryjskich oszustów
Finanse
Złoto z kolejnym rekordem. Czy dalej będzie drożeć?
Finanse
Chińczycy blokują Rosjanom karty UnionPay