Reklama

Firmy spóźniają płatności

Największe firmy budowlane zalegają z płatnościami na 2 mld zł. Opóźnienia w regulowaniu należności będą dalej rosnąć

Publikacja: 04.02.2011 04:28

Firmy spóźniają płatności

Foto: Fotorzepa, Dariusz Gorajski

Mimo coraz lepszej kondycji gospodarki firmy przytłaczane są problemami z płatnościami. Według wywiadowni gospodarczej Dun & Bradstreet (D&B) monitorującej 100 tys. największych przedsiębiorstw wartość przeterminowanych należności wzrosła we wszystkich obserwowanych branżach.

– W ubiegłym roku wartość zaległych płatności najważniejszych firm budowlanych zwiększyła się o przeszło jedną czwartą, do ponad 2 mld zł z 1,5 mld w roku 2009 – mówi Tomasz Starzyk z D&B. Urosła też góra niezapłaconych w terminie faktur: z 45,5 tys. do prawie 57 tys. Tylko w grudniu tych ostatnich przybyło ponad pół tysiąca w porównaniu z końcem roku 2009. Zarazem średnie opóźnienie płatności w budownictwie wzrosło z 21 do 28 dni.

W innych branżach jest niewiele lepiej. W metalurgicznej niezapłacone należności wzrosły o 16 proc. Jeśli w 2009 roku wynosiły 615 mln zł, to w ubiegłym przekroczyły 730 mln zł.

Kiepsko jest także w branży RTV AGD, gdzie wartość zaległych faktur wzrosła z 1,1 do ok. 1,3 mld zł. I to pomimo faktu, że ich liczba nieznacznie zmalała.

Krajowy Rejestr Długów (KRD), który w przyszłym tygodniu opublikuje wyniki kolejnej edycji „Portfela należności polskich przedsiębiorstw”, podkreśla, że opóźnienia w płatnościach są najdłuższe od dwóch lat. Wpłynęły na to transakcje nierozliczone przez co najmniej 12 miesięcy.

Reklama
Reklama

– Dopóki firmy nie sprzedadzą lub nie spiszą na straty przeterminowanych faktur z okresu kryzysu, średnie opóźnienie może dalej rosnąć. I to pomimo poprawy sytuacji gospodarczej – zapowiada Adam Łącki, prezes KRD.

D&B prognozuje, że w pierwszym półroczu liczba przeterminowanych faktur będzie dalej utrzymywać się na wysokim poziomie. Za to w drugim można spodziewać się poprawy. Gdzie? M.in. w branży metalurgicznej, w której rosną popyt i ceny: np. blacha podrożała o 35 – 39 proc.

– Większe przychody skłonią firmy do pozbywania się zaległych faktur – uważa Andrzej Ciepiela, dyrektor Polskiej Unii Dystrybutorów Stali.

Poprawę powinna odczuć także branża spożywcza. Choć przeterminowane należności jej firm przekroczyły w końcu ubiegłego roku 2,3 mld zł wobec 2 mld zł rok wcześniej, to będzie jej sprzyjać rosnący popyt konsumpcyjny.

Małym firmom będzie jednak trudniej niż dużym. – Mają nie tylko większe problemy ze spłatą, ale także słabszą pozycję przy negocjowaniu warunków płatności – mówi Tomasz Starus, dyrektor biura oceny ryzyka w towarzystwie ubezpieczeniowym Euler Hermes. Według D&B prawie 70 proc. firm z zatorami pochodzi z sektora małych i średnich firm.

[ramka]

Reklama
Reklama

[b]Najlepsza gotówka[/b]

Od początku kryzysu firmy w umowach z kontrahentami starają się maksymalnie skrócić termin kredytu kupieckiego. W ten sposób chcą się zabezpieczyć przed utratą płynności. Sam kredyt staje się coraz bardziej niedostępny. Oferowany jest nielicznym, przede wszystkim najbardziej wiarygodnym i sprawdzonym partnerom. Dla bezpieczeństwa transakcji coraz więcej firm opiera się wyłącznie na gotówce. [/ramka]

Finanse
Setki ton złota w rezerwach NBP. Ile ich jest i gdzie się znajdują? Nowe dane
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Finanse
BLIK trafi na giełdę? Spółka ma ambicje stać się podwójnym jednorożcem
Finanse
To byłby spektakularny debiut. Blik może wejść na giełdę
Finanse
Nowa metoda kradzieży na BLIK. Można nieświadomie zostać pośrednikiem przestępców
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama