Kiedy rodzice zorientowali się, że przed filmem dla dzieci emitowany jest trailer horroru zaczęli krzyczeć, aby wstrzymać projekcję jednocześnie zasłaniając oczy przerażonym dzieciom. "Dziedzictwo" jest określane przez krytyków mianem "najstraszniejszego horroru od lat".

Reklama
Reklama

 

- To było straszne. Bardzo szybko zorientowaliśmy się, że to nie był film dla dzieci - mówił jeden z rodziców w rozmowie z "The Sydney Morning Herald". - Rodzice zaczęli krzyczeć, aby wstrzymać projekcję. Po chwili zaczęli prosić o pomoc pracownicę kina, ale ta nie wiedziała co ma w takiej sytuacji zrobić. Niektórzy uciekli z kina ciągnąc za sobą dzieci - dodawał.

 

Kiedy dyrekcja kina zorientowała się co się stało natychmiast wyłączyła projektor, przeprosiła widzów i zaoferowała im darmowy bilet na kolejny seans.

- Wiele dzieci było przygnębionych. Jeśli wspominasz swoje własne dzieciństwo, pamiętasz rzeczy, które cię przeraziły, gdy pierwszy raz je zobaczyłeś. Sam pamiętam jak pierwszy raz zobaczyłem złodzieja w telewizji - mówi rozmówca "The Sydney Morning Herald".

A.A. Dowd krytyk filmowy cytowany przez "Newsweek" przyznaje, że "Dziedzictwo" to "nie jest po prostu straszny film". - To czysty emocjonalny terroryzm - ocenia.