45-minutowy film „Trefliki ratują Święta” w reżyserii Piotra Ficnera nie jest kontynuacją serialowych przygód Treflików (które w tej wersji premierę miały w 2016 roku), ale zupełnie nową, powstałą w 2024 roku, familijną opowieścią.
Bajecznie kolorowe miasteczko, w którym mieszka sympatyczna rodzina Treflików, zielonych stworków - animowanych lalkowych postaci, radośnie przygotowuje się do świąt Bożego Narodzenia i wygląda nadejścia Mikołaja. Niestety, niespodziewane wszystko się komplikuje, Mikołaj (dubbing Adam Ferency) popada w tarapaty, a z choinek w całym miasteczko znikają bombki. Rodzeństwo Treflik i Treflinka (którym głosu użyczają Karolina Trębacz i Joanna Jabłczyńska) martwią się, ale nie siedzą z założonymi rękami. Postanawiają działać i odkrywają, że komplikacje to nie tylko dzieło przypadku, ale też efekt intrygi Berta - czarnego charakteru (o głosie Andrzeja Chyry), który nie znosi świąt.
„Trefliki ratują Święta”. Zwiastun filmu
Twórcy filmu w atmosferze zabawy przekazują dzieciom, że wytrwałością i wspólnym działaniem z przyjaciółmi można pokonać trudności. A nawet obudzić w czarnym charakterze lepszą stronę natury. I przekonują, że święta, to nie wyłącznie dekoracje, choinkowe ozdoby i prezenty, ale przede wszystkim bliskość i życzliwość.
„Trefliki ratują Święta”. Animacja lalkowa i 3D
„Trefliki ratują Święta” to polska produkcja, powstała w trójmiejskim KAZstudio, wykorzystującą technikę animacji lalkowej i animacji komputerowej 3D. Postacie bohaterów, scenografia i rekwizyty zostały wykonane ręcznie. Tła - budynki miasta, wzgórza, niebo wygenerowane w programie 3D i połączone ze zdjęciami w taki sposób, aby stworzyć iluzję bogatego w detale świata.