Reklama
Rozwiń
Reklama

Czeski sukces Dorocińskiego

Marcin Dorociński świetny w „Anthropoidzie" Seana Ellisa, obok Cilliana Murphy'ego i Jamiego Dornana.

Aktualizacja: 04.07.2016 23:33 Publikacja: 03.07.2016 18:30

Jiří Bartoška i Willem Dafoe

Foto: kviff.com

Relacja z Karlowych Warów

Wydarzeniem otwarcia festiwalu stała się światowa prapremiera amerykańsko-francusko-czeskiej koprodukcji „Anthropoid". Sean Ellis przeniósł na ekran mało znany epizod II wojny światowej: 27 maja 1942 r. w Pradze dwaj zamachowcy – Czech Jan Kubiś i Słowak Josef Gabcik – śmiertelnie postrzelili Reinharda Heydricha, protektora Czech i Moraw, trzecią osobę w Rzeszy po Hitlerze i Himmlerze.

Ellis, przełamując zakorzenioną w społecznej świadomości opinię o całkowitej bierności Czechów, rekonstruuje te wydarzenia.

– Myślałem o tym od 15 lat – mówi. – Zbierałem dokumentację, czytałem. Praca nad takim historycznym tematem przypomina robotę detektywa. Choć trzeba pamiętać, że robi się film dramatyczny, nie dokument.

„Anthropoid" jest mocny, świetne zdjęcia samego Ellisa podkreślają chaos walki. Brawurowa sekwencja w kościele, w którym dwaj zamachowcy z pięcioma innymi członkami ruchu oporu bronili się przez sześć godzin przed oddziałami Niemców, naprawdę robi wrażenie. Przede wszystkim jednak film nie jest pomnikowy. Kubiś (Jamie Dornan) i Gabcik (świetny Cillian Murphy), stawiając na szali życie i swoje miłości, walczą ze strachem i wątpliwościami. Ellis opowiada również o zdradzie (zamachowców wydał kolega dla miliona marek nagrody), pokazuje cenę, jaką za tę akcję zapłacili Czesi. Rodzinę, u której Gabcik i Kubiś po szkoleniu w Szkocji zamieszkali w Pradze, i kilka tysięcy osób Niemcy w odwecie rozstrzelali lub wywieźli do obozów.

Reklama
Reklama

Ważną postacią jest w filmie Ladislav Vanek – członek ruchu oporu sprzeciwiający się akcji. Gra go Marcin Dorociński, który okazał się najlepszy spośród 50. kandydatów.

– Nie znałem wcześniej tej historii, ale to był świetny scenariusz. Budowałem swoją postać jak każdy aktor, słuchałem wskazówek reżysera – mówił skromnie w Karlowych Warach.

Stworzył postać drugoplanową, ale ważną i wyrazistą, podszytą goryczą. Grając po angielsku, rewelacyjnie wkomponował się w silny zespół z Cillianem Murphym na czele. Ellisowi nie starczyło odwagi, by poprowadzić jego bohatera dalej. Vanek, aresztowany kilka miesięcy później przez gestapo, napisał oświadczenie, że sprzeciwiał się zamachowi, i wydał część siatki ruchu oporu. Ale to już byłby materiał na inny film.

„Anthropoid" w USA wejdzie na ekrany w sierpniu, data polskiej premiery nie jest jeszcze znana.

Film
Berlinale'26. Burza medialna wokół Wima Wendersa. Arundhati Roy odwołała przyjazd
Film
„Ołowiane dzieci” i straszna wizyta Breżniewa. Czy Polacy będą tak witać Putina?
Film
Nie żyje Bożena Dykiel. Te role przyniosły jej sławę
Film
Amerykanie o „Ołowianych dzieciach”: niezłomna Kulig od Pawlikowskiego
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama