Taszkent dąży do zwiększenia eksportu i przyciągnięcia zachodnich inwestycji, traktując Polskę jako potencjalny punkt wejścia na rynek UE. Strategia ta wpisuje się w szerszy cel dywersyfikacji partnerów handlowych oraz stopniowego wychodzenia z chińsko-rosyjskiego gorsetu, który od ponad trzech dekad kształtuje układ gospodarczy regionu. Równolegle ma ona odpowiadać na presję demograficzną, gdyż dynamicznie rosnąca populacja Uzbekistanu przekroczyła na początku 2026 r. 38 mln ludzi (prawie dwukrotny wzrost w porównaniu z 1991 r.).
Polska uzbecką bramą do Europy?
Kluczowym elementem planu jest budowa dwóch bliźniaczych centrów dystrybucyjnych: w województwie mazowieckim oraz w wilajecie taszkienckim. Okoliczności dla tych działań są szczególne, bowiem 2025 r. przyniósł wyraźne ożywienie w relacjach między Uzbekistanem a Unią Europejską na poziomie politycznym. Istotnym momentem był szczyt UE–Uzbekistan w Samarkandzie (3–4 kwietnia), pierwsze spotkanie na tak wysokim szczeblu. Proces ten zwieńczyło podpisanie 25 października w Brukseli umowy o wzmocnionym partnerstwie i współpracy, obejmującej ponad 20 obszarów, od handlu i inwestycji po cyfryzację.
Wymiana handlowa Polska–Uzbekistan
Zbliżenie z Polską wpisuje się również w strategiczne cele Uzbekistanu, związane z dywersyfikacją kierunków eksportowych. Według danych uzbeckich w 2025 r. wartość eksportu nad Wisłę stopniowo rosła, wynosząc 136 mln dol. Tym samym Polska stała się trzecim największym odbiorcą uzbeckich towarów w Europie i dziewiętnastym globalnie. Strukturę eksportu zdominowały tekstylia, metale i ich pochodne oraz produkty rolne. Strona uzbecka wskazuje na potencjał Polski jako regionalnego hubu logistycznego, umożliwiającego reeksport uzbeckich towarów na rynki Unii Europejskiej.
Czytaj więcej
W ocenie ekspertów Banku Gospodarstwa Krajowego, a przede wszystkim polskich przedsiębiorców już tam działających Uzbekistan to kraj, który może, a...
Dla strony polskiej taki krok wydaje się uzasadniony, choć tempo wzrostu wymiany handlowej ostatnio wyhamowało. Stanowi to odwrócenie wcześniejszego trendu szybkiego powiększania się wolumenu. Według danych Głównego Urzędu Statystycznego (GUS), po wzroście w latach 2022–2023 do równowartości 605 mln dol. rocznie, w 2024 r. obroty spadły do 470 mln dol., a ten poziom prawdopodobnie utrzymał się także w roku ubiegłym. W każdym z wymienionych okresów Polska notowała nadwyżkę.