Reklama
Rozwiń
Reklama

KNF zajmie się problemem opcji walutowych

Komisja Nadzoru Finansowego powinna w połowie grudnia zakończyć analizowanie danych na temat problemu opcji walutowych wystawionych przez firmy i jego wpływu na stabilność systemu finansowego, powiedział Łukasz Dajnowicz, rzecznik Komisji Nadzoru Finansowego

Publikacja: 04.12.2008 13:05

- Spodziewany się, że około 15 grudnia powinniśmy mieć przeanalizowane dane na temat skali tego problemu - powiedział rzecznik odnosząc się do kwestii opcji walutowych wystawionych przez firmy.

Z powodu strat na instrumentach finansowych opartych o kurs złotego, Ciech obniżył prognozę zysku o ponad 100 milionów złotych, a w obliczu potencjalnych lub rzeczywistych strat stoją też inne spółki giełdowe Fabryka Kotłów Rafako, Erbud, oraz Zakłady Magnezytowe Ropczyce. W komunikacie KNF stwierdziła, że obecnie pozyskuje z banków i ze wszystkich spółek publicznych kompleksową informację o ilości wystawionych opcji walutowych na polskim rynku.

- Z punktu widzenia ustawowych zadań nadzoru szczególnie istotne jest sprawdzenie, czy w tej sytuacji nie istnieją zagrożenia dla systemu finansowego, czy poszczególnych instytucji - stwierdziła KNF w komunikacie. Komisja dodała jednak, że odpowiedzialność za błędne decyzje spekulacyjne spoczywa na zarządcach spółek.

Mechanizm zawierania transakcji opcyjnych był taki, że firmy obserwując trend umocnienia złotego roku kupowały opcje sprzedaży euro (czyli tak zwane [i]opcje put[/i]) po określonym kursie. Aby zredukować koszty zakupu takiej opcji, równocześnie sprzedawały bankom opcje kupna ([i]opcje call[/i]) euro. Strategia taka, zyskowna dla firm w przypadku kontynuacji umocnienia złotego wobec wspólnej waluty, zaczęła przynosić wysokie straty, gdy złoty zaczął się osłabiać.

Od końca lipca z powodu kryzysu na światowych rynkach finansowych i odpływu środków z rynków wschodzących złoty stracił do euro ponad 20 procent. Zdaniem części ekonomistów, ciężko przypisywać większą część obecnie obserwowanego osłabienia złotego wykonaniem zawartych transakcji opcyjnych.

Reklama
Reklama

- Mamy ruch na dolarze, mamy granie na oczekiwania na obniżkę stóp w strefie euro, u nas też coraz większe granie na obniżki i złoty z tego powodu się osłabia - powiedział Ernest Pytlarczyk, ekonomista BRE Banku. Jego zdaniem ryzyko gwałtownego osłabienia złotego spowodowanego wykonaniem znacznej ilości opcji kupna euro, stopniowo się zmniejsza.

-Nie jest łatwo określić skalę wpływu wystawionych opcji walutowych na kurs złotego. W sytuacji, gdy pozycje w opcjach będą stopniowo zamykane, co naszym zdaniem ma miejsce, ryzyko gwałtownego osłabienia złotego będzie maleć - dodał Pytlarczyk.

Materiał Promocyjny
Lokaty mobilne: Nowoczesny sposób na oszczędzanie
Ekonomia
KGHM optymalizuje zagraniczny portfel
Ekonomia
Apelują do Orlen Termika. Chodzi o zamówienia dla dostawców spoza UE
Ekonomia
PGE odstąpiła od ważnej umowy. Naliczono wysokie kary
Materiał Promocyjny
Historyczne śródmieście Gdańska przyciąga klientów z całego kraju
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama