Z tego artykułu dowiesz się:

  • Dlaczego możliwość wcześniejszego wycofania środków, mimo rosnącej popularności popularności tego mechanizmu, jest ważna dla przyszłości PPK.
  • Jakie stopy zwrotu osiągnęły fundusze PPK i którzy uczestnicy mogli liczyć na najwyższe zyski.
  • Na czym polega przewaga konstrukcyjna PPK nad innymi formami długoterminowego oszczędzania.

Trwa drugi okresowy przegląd funkcjonowania pracowniczych planów kapitałowych. Raz na cztery lata rząd sporządza raport z ich oceną i jeśli dostrzega taką potrzebę, proponuje zmiany. Dokument ten ocenia następnie Sejm i to on decyduje ostatecznie, czy w PPK trzeba coś zmienić. Przy poprzednim, pierwszym przeglądzie, żadne zmiany do tego programu nie zostały wprowadzone.

Teraz rząd zaproponował m.in. zmianę częstotliwości automatycznych zapisów pracowników do PPK. Miałyby one odbywać się co trzy, a nie co cztery lata. Są też drobniejsze pomysły na poprawę partycypacji pracowników w programie oraz lekkie rozszerzenie możliwości inwestowania pieniędzy jego uczestników. Nie ma zapowiedzi likwidacji zwrotów oszczędności PPK.

Kwota i liczba zwrotów z PKK rośnie

W ustawie o PPK jest wyraźny zapis, że oszczędności zgromadzone przez uczestnika tego programu są jego prywatną własnością, co oznacza, że uczestnik może je wypłacić po ukończeniu 60 lat albo skorzystać ze zgromadzonych środków wcześniej, dokonując zwrotu środków lub wypłaty w szczególnych sytuacjach życiowych.

W latach 2022 – 2025 największe wypływy z PPK były zrealizowane poprzez transakcję zwrotu. Na koniec 2025 r. łącznie od początku programu poprzez tę możliwość wycofano z programu 7,7 mld zł. Dla porównania drugą pod względem wysokości odkupienia transakcją była wypłata po 60. roku życia, w ten sposób wycofano 299,3 mln zł. Od początku działania PPK do końca 2025 r. z programu wycofano łącznie 8,2 mld zł.

 W latach 2022 – 2025 można zaobserwować także wzrost liczby uczestników, którzy korzystają ze zwrotu. W minionym roku skorzystało z niej 408,4 tys. osób, co stanowiło 8,2 proc. wszystkich uczestników PPK.

Ale Pracownicze Plany Kapitałowe rosną szybciej

lOczywiście bez zwrotów PPK rosłyby szybciej, ale i tak nie ma co narzekać na tempo, w którym budują pozycję wśród programów długoterminowego oszczędzania. Wedle najświeższych danych wartość aktywów netto zgromadzonych w PPK przekroczyła na koniec września 2026 r. 58 mld zł. Tylko we wrześniu liczba osób oszczędzających w tym programie zwiększyła się o blisko 53 tys., do 4,52 mln.

Eksperci, z którymi wielokrotnie rozmawialiśmy o zjawisku wcześniejszego wycofywania pieniędzy z PPK stanowczo odradzają taki ruch, nawet jeśli miałby on przynieść krótkoterminową korzyść. Tłumaczą, że niweczy to ważny przy długoterminowym oszczędzaniu efekt procenta składanego, który znacząco podbija wartość odkładanych środków. Te zaś będą nam szalenie potrzebne po zakończeniu pracy zawodowej i przejściu na emeryturę, bo świadczenie z ZUS zgodnie z prognozami będzie bardzo niskie. Tzw. stopa zastąpienia, czyli stosunek emerytury do zarobków przed przejściem na nią ma spaść nawet poniżej 25 proc. Raczej trudno wyobrazić sobie, że wystarczy to na godne życie, dlatego eksperci od dawna tłumaczą, że budowanie sobie poduszki finansowej na czas emerytury to po prostu konieczność. I stąd potrzeba odkładania pieniędzy na przykład w takich programach jak PPK.

Czytaj więcej

Co dalej z PPK? Rząd proponuje zmiany, ale pojawiły się zastrzeżenia

Tym, co ma przyciągać pracowników do tego programu jest jego konstrukcja. Do portfela uczestnika oprócz niego pieniądze wkładają też jego pracodawca i państwo. To daje PPK przewagę nad innymi tego typu produktami dostępnymi na rynku.

Zachętą do przystąpienia do tego programu mogą być jednak także stopy zwrotu, które przynosi. Wróćmy tu na chwilę do rządowego raportu z funkcjonowania PPK. Czytamy w nim, że wskaźnikiem efektywności inwestycji PPK są stopy zwrotu funduszy zdefiniowanej daty, które są wyliczane na podstawie zmian wartości jednostki uczestnictwa funduszu inwestycyjnego lub ubezpieczeniowego funduszu kapitałowego albo jednostki rozrachunkowej funduszu emerytalnego w czasie. Przeprowadzona przez rząd analiza zmiany wartości jednostek funduszy zdefiniowanej daty w latach 2022–25 wskazuje, że średnie stopy zwrotu dla wszystkich grup tych funduszy osiągnęły poziom powyżej 28 proc.

Mało tego, spośród wszystkich dziesięciu grup funduszy zdefiniowanej daty, do których trafiają oszczędności uczestników PPK, najwyższą średnią stopę, na poziomie 56,6 proc., osiągnęły fundusze z grupy FZD2065. To fundusze, do których trafiają oszczędności najmłodszych uczestników programu, a ich limity inwestycyjne dopuszczają najwyższy udział akcji w portfelu. Stopy powyżej 50 proc. w badanym okresie uzyskały jeszcze fundusze z grup FZD2045, FZD2050, FZD2055 i FZD2060. – Całkiem nieźle. Wygląda na to, że ci, którzy wycofali swoje pieniądze z PPK, mogą tego żałować – śmiał się jeden z ekspertów, z którym rozmawialiśmy o stopach zwrotu uzyskanych przez fundusze zdefiniowanej daty.

Stałość i niezmienność atutem PPK

Jeszcze przed przeglądem eksperci dość zgodnie odradzali rządowi poważne zmiany w PPK, w tym likwidację możliwości wcześniejszego wycofania pieniędzy z tego programu. Chodzi o to, że dla wielu osób świadomość, iż w razie potrzeby mogą sięgnąć po własne oszczędności, jest ważnym argumentem za uczestnictwem.

Co jednak ważniejsze, taki krok mógłby podkopać, i tak kulejące w naszym kraju, zaufanie do rządowych programów długoterminowego zarządzania. Polacy boją się, że rząd „zabierze im pieniądze” albo „położy łapę na ich oszczędnościach”, bo w budżecie brakuje pieniędzy. Majstrowanie przy PPK pogrzebałoby więc nie tylko ten program, ale także inne tego typu produkty. W tym Osobiste Konto Inwestycyjne, które ruszy lada chwila, a z którym eksperci finansowi, ale też rząd wiążą spore nadzieje. OKI mają dać Polakom możliwość pomnażania oszczędności i budowania bezpieczeństwa finansowego. Dodatkowo mają rozruszać nasz rynek kapitałowy.