Reklama

Rola NBP nie ulegnie marginalizacji

Paweł Kowalewski, dyrektor Biura ds. Integracji ze strefą Euro w NBP

Publikacja: 15.12.2009 02:55

Rola NBP nie ulegnie marginalizacji

Foto: Fotorzepa, Darek Golik DG Darek Golik

[b]Rz: Jaka jest rola banku centralnego w przygotowaniach do wejścia do strefy euro?[/b]

Paweł Kowalewski: Istotna. Narodowy Bank Polski powinien być partnerem Ministerstwa Finansów w procesie integracji ze strefą euro. Poza tym działania podejmowane przez bank centralny będą kluczowe przy zamianie złotego na euro i wprowadzaniu monet i banknotów do obiegu.

[b]Jakie działania są podejmowane w tej chwili?[/b]

Powołano już pełnomocnika ds. wprowadzania euro w Polsce oraz dwa zespoły, które opracowują strategie dotyczące wejścia Polski do ERM2 oraz wprowadzanie monet i banknotów na rynek. Przyjęte dokumenty są zastrzeżone, powiem tylko, że zadania leżące przed nimi są bardzo odpowiedzialne, bo od nich zależeć będzie, jak i kiedy uda nam się spełnić kryteria z Maastricht, wśród nich najważniejsze – fiskalne.

[b]Jak wygląda współpraca z rządem w tym zakresie? [/b]

Reklama
Reklama

Istnieje regularny kontakt pomiędzy rządem a bankiem. Pełnomocnicy spotykają się, aby omówić kolejno podejmowane działania.

[b]Czy Narodowy Bank Polski straci swoją rolę po zamianie złotego na euro?[/b]

Rola Narodowego Banku Polskiego ulegnie metamorfozie, ponieważ będzie zmuszony oddać przywilej prowadzenia polityki pieniężnej Europejskiemu Bankowi Centralnemu.

Najważniejsze decyzje dotyczące poziomu stóp procentowych podejmowane będą od momentu integracji ze strefą euro we Frankfurcie. Nie zgodziłbym się jednak z opiniami, które sugerują, że rola banku centralnego ulegnie marginalizacji. 16 banków, jakie dotąd znalazły się w unii walutowej, jakoś odnalazło się w nowej rzeczywistości. Realizują strategię Europejskiego Banku Centralnego, co jest bardzo odpowiedzialnym zadaniem, poza tym cały czas w rękach lokalnych banków leżą wszelkie działania, jakie musi on podejmować. Jednymi z najważniejszych są operacje otwartego rynku, one pozostają w gestiach lokalnych banków centralnych.

[b]Jak będzie wówczas wyglądała polityka banku centralnego i jego działalność?[/b]

Odpowiedź na to pytanie to wróżenie z fusów. Może się okazać, że gdy wejdziemy do strefy euro, to będzie to już zupełnie inna strefa niż ta, którą obserwujemy teraz.

Reklama
Reklama

Nie wiadomo np., co stanie się z nadzorem bankowym, czy przypadkiem nie wróci on pod skrzydła banku centralnego. Oczywiście będzie to decyzja polityczna, i trudno dziś spekulować, w którym kierunku sytuacja się rozwinie.

Materiał Promocyjny
Lokaty mobilne: Nowoczesny sposób na oszczędzanie
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Ekonomia
KGHM optymalizuje zagraniczny portfel
Ekonomia
Apelują do Orlen Termika. Chodzi o zamówienia dla dostawców spoza UE
Ekonomia
PGE odstąpiła od ważnej umowy. Naliczono wysokie kary
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama