Reklama
Rozwiń
Reklama

Fed (znów) na pomoc rynkom

540 miliardów dolarów przeznaczy amerykański bank centralny Fed na wsparcie rynku pieniężnego. Analitycy spodziewają się, że następnym krokiem będzie cięcie stóp procentowych o 25 punktów

Publikacja: 22.10.2008 05:00

Budynek Rezerwy Federalnej w Waszyngtonie

Budynek Rezerwy Federalnej w Waszyngtonie

Foto: AFP

Mimo zapowiedzi kolejnej po planie Paulsona gigantycznej pomocy finansowej, która ma poprawić płynność na rynku, giełdy amerykańskie nie zareagowały entuzjastycznie. Dow Jones zamknął wtorek na minusie – spadł o 2,5 proc., zaś Nasdaq o ponad 4 proc.

Nowy program Fedu o nazwie „Fundusze Rynku Pieniężnego” ma wesprzeć inicjatywy sektora prywatnego – chodzi m.in. o dostarczanie gotówki dla inwestorów z rynku pieniężnego. Działania te mają polepszyć sytuację na rynku obligacji o krótkiej zapadalności, które są podstawą finansowania wielu firm.

W tym celu bank JP Morgan Chase uruchomi pięć funduszy celowych, które będą kupowały papiery o zapadalności poniżej 90 dni. Spółki te będą dysponowały łączną kwotą 600 mld dolarów, w tym 540 mld dolarów będzie pochodziło od Fedu.

[wyimek]-4.1% NASDAQ - Najwięcej na wartości z amerykańskich indeksów stracił wczoraj Nasdaq. Inwestorzy w USA przestraszyli się spadających cen surowców[/wyimek]

Randall Kroszner z Fedu zapowiedział wczoraj, że bank centralny „użyje wszelkich możliwych środków, aby wzmocnić rynki finansowe”.

Reklama
Reklama

Inwestorzy czekają teraz na posiedzenie Fedu, które odbędzie się 28 i 29 października. Analitycy spodziewają się cięcia głównej stopy procentowej o co najmniej 25 pkt bazowych z obecnych 1,5 proc. Część z nich nie wyklucza, że decyzja o cięciach stóp może nawet zapaść wcześniej.

Fed obniżył ostatnio poziom stóp 8 października, podczas skoordynowanego cięcia stóp przez światowe banki centralne, m.in. Anglii, Kanady, Szwajcarii i Chin.

Rządy na całym świecie obiecały już instytucjom rynkowym pomoc o łącznej wartości około 3,3 bilionów dolarów do gwarancji bankowych i kredytów.

– Widzimy pewną poprawę w stosunku do niepewności i nerwowości, które mieliśmy w ubiegłym tygodniu. Ale może się okazać, że by powrócić do normalności, potrzeba więcej pieniędzy od rządów na całym świecie – uważa Meg Browne, starszy strateg banku Brown Brothers Harriman.

[i]reuters, bloomberg, PAP[/i]

Materiał Promocyjny
Lokaty mobilne: Nowoczesny sposób na oszczędzanie
Ekonomia
KGHM optymalizuje zagraniczny portfel
Ekonomia
Apelują do Orlen Termika. Chodzi o zamówienia dla dostawców spoza UE
Ekonomia
PGE odstąpiła od ważnej umowy. Naliczono wysokie kary
Materiał Promocyjny
Historyczne śródmieście Gdańska przyciąga klientów z całego kraju
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama