Reklama
Rozwiń
Reklama

Pod koniec sesji giełda odbiła

GPW znów ostro traciła i na chwilę zanurkowała poniżej październikowego dołka. W końcówce sesji udało się jednak podciągnąć główny indeks do -0,5 proc.

Aktualizacja: 23.01.2009 16:31 Publikacja: 23.01.2009 15:30

Pod koniec sesji giełda odbiła

Foto: Fotorzepa, Seweryn Sołtys

Jeszcze o godzinie 15:30 [link=http://www.rp.pl/temat/19421.html]WIG20[/link] tracił 3,8 procent. Przez ostatnie pół godziny sesji udało się jednak wyciągnąć ponad 3 pkt. proc.

Na indeksie w ciągu dnia najbardziej ciążyły banki. Akcje Getin Holding SA taniały o 8,0 procent, a BZ WBK tracił 5,8 procent.

- Banki są nadal liderem spadków. W przypadku BZ WBK nie pomogły uspokajające wypowiedzi prezesa. PKO BP i Pekao bronią się na wsparciach - powiedział makler UniCredit CAIB, Grzegorz Skowroński.

W czwartek prezes BZ WBK mówił między innymi, że problem opcji walutowych nie dotyczy tego banku.- To kulminacja globalnego bankowego kryzysu. Banki na indeksach europejskich straciły już po kilkadziesiąt procent - powiedział makler DM BZ WBK, Marcin Skupień.

Ponad 5 procent tracił PKN Orlen SA, którego notowaniom zdaniem maklerów mógł zaszkodzić komunikat agencji ratingowej Fitch, która podała, że rozważa obniżkę ratingu tej spółki.- Rating mógł mieć wpływ na spadek kursu PKN Orlen - powiedział Skupień z DM BZ WBK.

Reklama
Reklama

Polskim indeksom nie pomogło też dalsze silne osłabienie złotego. Polski złoty tracił w piątek nawet 1,8 procent wobec euro od otwarcia rynku, przebijając poziom 4,45.

- Nastroje inwestorów są fatalne. Sesje w USA w poniedziałek i wtorek ustawią cały tydzień. Zwrot może się dokonać w każdym momencie - powiedział makler DM BZ WBK, Marcin Skupień

Piątkową sesję indeksy europejskich giełd zakończyły spadkami, osiągając najniższy poziom zamknięcia od 6 lat.

Indeks FTSEurofirst 300 stracił na zamknięciu 0,46 procent.

Najsilniej do zniżki indeksów przyczyniły się banki. Barclays stracił 14,7 procent, ponieważ nasiliły się obawy, że bank może być zmuszony pozyskać dodatkowy kapitał lub zostanie znacjonalizowany. BNP Paribas, Standard Chartered i Societe Generale zniżkowały o 6-9,5 procent.

- Nastroje łatwo ulegają zachwianiu. Inwestorzy chcą wierzyć w poprawę sytuację gospodarczej i zobaczyć światełko w tunelu, ale jest to trudne, kiedy sektor bankowy nadal przeżywa poważne trudności - powiedział strateg Cazenove, Darren Winder.

Reklama
Reklama

Tracili także ubezpieczyciele - Swiss Re zniżkował o 19,6 procent, ponieważ inwestorzy obawiają się, że firma poinformuje o kolejnych odpisach na straty przy okazji publikacji wyników za 2008 rok. Rzeczniczka firmy odmówiła komentarza.

Materiał Promocyjny
Lokaty mobilne: Nowoczesny sposób na oszczędzanie
Ekonomia
KGHM optymalizuje zagraniczny portfel
Ekonomia
Apelują do Orlen Termika. Chodzi o zamówienia dla dostawców spoza UE
Ekonomia
PGE odstąpiła od ważnej umowy. Naliczono wysokie kary
Materiał Promocyjny
Historyczne śródmieście Gdańska przyciąga klientów z całego kraju
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama