Reklama
Rozwiń
Reklama

Znakomity rok dla eksportu

Polska gospodarka poradziła sobie w czasie spowolnienia lepiej niż wielu innych krajów europejskich

Publikacja: 24.10.2012 01:31

>Pod względem wartości dominuje motoryzacja, największy wzrost był udziałam statków i łodzi

>Pod względem wartości dominuje motoryzacja, największy wzrost był udziałam statków i łodzi

Foto: Rzeczpospolita

Prawie 400 firm z naszej listy było w ubiegłym roku eksporterami. To nieznacznie więcej niż rok temu. Ich wszystkie przychody ze sprzedaży wyniosły 680 mld zł, a z wymiany handlowej z zagranicą szacujemy na ponad 265 mld zł. Dla pierwszych 80 firm eksport stanowił ponad 70 proc. wartości sprzedaży, a dla kolejnych 50 przedsiębiorstw nie mniej niż połowę.

Po raz kolejny wartość produktów sprzedanych przez nasze firmy za granicę wyraźnie wzrosła. Według GUS w 2011 r. polski eksport, liczony w złotych, zwiększył się o 16,1 proc., a wyrażony w euro – o 13,6 proc. Różnica wynika z wahań kursowych, których w ostatnich miesiącach nie brakowało.

Złoty był dość stabilny w pierwszej połowie ubiegłego roku, w drugiej znacząco osłabł. To okazało się dobre, tak jak kilka lat wcześniej, dla polskich eksporterów. Zyskali pomoc w sytuacji pogarszania się koniunktury na najważniejszych dla wymiany handlowej rynkach, z niemieckim na czele. Udało im się zachować pozycję na zagranicznych rynkach, a wiele firm szukało i znalazło nowe kierunki rozwoju. Gdyby nie osłabienie złotego względem euro, wyniki eksportu byłyby gorsze. Przeciętnie o ponad 22 proc. zmieniła się wartość przychodu ze sprzedaży ogółem firm eksporterów z naszej listy w porównaniu z 2010 rokiem.

Według badania Instytutu Ekonomicznego NBP średnioroczny kurs złotego wobec euro, przy jakim wciąż zachowana byłaby dodatnia rentowność eksportu, to ok. 3,75 zł, a przeciętnie wynosił 4,12 zł. A to oznacza, że nawet przy droższych surowcach i komponentach oraz imporcie firmy mogły poprawiać pozycję na rynkach światowych. Wiele z nich – także z naszej listy – szukało skutecznie w 2011 roku innych rynków zbytu niż do tej pory.

Robiły tak firmy z branży spożywczej, kosmetycznej, produkującej statki i łodzie oraz maszyny i urządzenia.

Reklama
Reklama

W Liście 2000 liderami zagranicznej wymiany są firmy z kilku branż: motoryzacyjnej i pracujących na potrzeby motoryzacji oraz powiązanej z nią chemicznej, maszyn i urządzeń (szczególnie RTV i AGD), elektronicznej, związanej ze sprzedażą rud i minerałów, meblarskiej oraz papierniczej.

Branżami z dominującym udziałem eksportu – przynajmniej na naszej Liście – są również producenci statków. W przypadku producentów metali eksport wynosi ok. 40 proc. produkcji, a w górnictwie – ponad 30 proc.

Najwięcej produkcji za granicę

Ponad 90 proc. swojej sprzedaży wysyłają za granicę firmy z przychodami ze sprzedaży ponad 3 mld zł na zewnętrznych rynkach: Volkswagen Poznań sp. z o.o., Poznań (ponad 9 mld zł), LG Electronics Mława sp. z o.o., Mława (4,27 mld zł), LG Electronics Wrocław sp. z o.o. z Konbierzyc (3,88 mld zł) czy powiązany z IKEA Swedwood Poland sp. z o.o z Goleniewa (3,61 mld zł).

Ale są też firmy mniejsze: Kimball Electronics Poland, firma produkcyjna należąca do Kimball Electronics Group, która zajmuje się produkcją wyrobów elektronicznych dla motoryzacji, przemysłu, czy z branży medycznej (wartość sprzedaży zagranicznej to 600 mln zł). Czy zajmujący się spedycją i transportem Adampol SA GK, Zaścianki z ok. 320 mln zł wartości sprzedaży za granicą.

Jest też specjalizujące się w produkcji świec gniewkowskie K.C.B. Interlight sp. z o.o. Jak podkreśla sama firma (jest spółką z kapitałem niemieckim), od powstania, czyli od 1989 roku, na eksport wysyła ponad 90 proc. produkcji.

Ale mamy też fabrykę Phoenix Contact Wielkopolska z Nowego Tomyśla, której przychody ze sprzedaży eksportowej stanowiły 100 proc. przychodów. To jedna z fabryk z grupy niemieckiej globalnej firmy Phoenix Contact. W Nowym Tomyślu produkowane są wyroby elektrotechniczne.

Reklama
Reklama

Największe przychody

Listę największych eksporterów otwiera PKN Orlen. Grupa z działalności eksportowej uzyskała w ubiegłym roku ponad 60 mld zł. I jest to niemal 57 proc. jej sprzedaży. To wynik między innymi handlu ze spółkami zależnymi: rafinerią w litewskich Możejkach, czeskim Unipetrolem i niemiecką siecią stacji benzynowych.

Na kolejnych miejscach są Fiat (ponad 13,3 mld zł wartości eksportu) i Volkswagen Poznań (9,6 mld zł). Nie ma KGHM, a zapewne holding byłby na drugim miejscu, gdyby podał dane.

Jest coś zresztą charakterystycznego dla nawet największych firm, że łatwiej podają wyniki finansowe ogółem niż dotyczące eksportu. Wśród firm z największymi wartościami eksportu przeważają motoryzacyjne i powiązane z nimi, elektroniczne, ale jest też farmacja – GlaxoSmithKline Pharmaceuticals SA GK z Poznania.

Z naszej Listy wynika, że dla 295 firm wartość eksportu wynosiła ponad 1 mld zł, ale tylko w przypadku trzech było to powyżej 9 mld zł.

Kłopoty z zagranicy

Chociaż rok był dobry dal eksporterów i w całej gospodarce uzyskali lepsze niż dwa lata temu wyniki finansowe oraz poprawili wskaźniki rentowności, to jednak z danych firm wynika, że część z nich napotkała problemy na zagranicznych rynkach.

Część nieznacznie lub poważniej zmieniała strukturę sprzedaży i zmniejszała udział sprzedaży zagranicznej. Dotyczy to ponad setki przedsiębiorstw z Listy 2000.

Reklama
Reklama

Stało się tak w przypadku firmy Saur Neptun Gdańsk SA, zajmującej się instalacjami wodno-kanalizacyjnymi, czy oławskiej produkującej na potrzeby motoryzacji Autoliv Poland sp. z o.o.

Mniejszy też udział sprzedaży zagranicznej miała w ubiegłym roku bydgoska PESA, producent tramwajów i pojazdów szynowych.

—Aleksandra Fandrejewska

MOTORYZACJA

W 2011 roku wartość eksportu polskiego sektora motoryzacyjnego, według Polskiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego, osiągnęła rekordowy poziom 19,6 mld euro (według Ministerstwa Gospodarki było to 17,3 mld euro) – najwyższy od czasu wejścia Polski do UE. To o 10,8 proc. więcej niż w 2010 roku, kiedy firmy motoryzacyjne wyeksportowały towary za 17,7 mld euro. Mimo bardzo dobrych wyników branży motoryzacyjnej wartość jej eksportu rośnie nieco wolniej niż polski eksport ogółem. W 2011 roku produkty motoryzacyjne odpowiadały za 14,5 proc. całkowitej wartości polskiego eksportu towarowego, podczas gdy jeszcze w latach 2004-2009 udział ten przekraczał 16,0 proc. W ostatnich latach Polska była największym eksporterem produktów motoryzacyjnych wśród wszystkich krajów Europy Środkowo-Wschodniej. W 2011 roku straciła jednak tę pozycję na rzecz głównego konkurenta w tym obszarze – Czech. Na wartość polskiego eksportu motoryzacyjnego składały się w największej części (31,6 proc.) samochody osobowe, których sprzedaż zagraniczna w 2011 roku sięgnęła 6,8 mld euro. Była to suma bardzo zbliżona do wartości eksportu w poprzednim roku (6,6 mld euro). Drugim filarem są części i akcesoria. W 2011 roku odpowiadały za 32,6 proc. eksportu branży, a ich sprzedaż za granicę warta była 6,4 mld euro. Wysoką wartość w ubiegłym roku miał eksport części karoserii, układów kierowniczych, hamulców, skrzyń biegów oraz poduszek powietrznych. Polska jest drugim co do wielkości eksporterem części i akcesoriów motoryzacyjnych w regionie. Znaczącym eksporterem w branży są także fabryki autobusów. W 2011 roku – według danych firmy analitycznej JMK – wysłały za granicę 3674 autobusy. To o ponad 8 proc. więcej niż rok wcześniej.    —adw

Materiał Promocyjny
Lokaty mobilne: Nowoczesny sposób na oszczędzanie
Ekonomia
KGHM optymalizuje zagraniczny portfel
Ekonomia
Apelują do Orlen Termika. Chodzi o zamówienia dla dostawców spoza UE
Ekonomia
PGE odstąpiła od ważnej umowy. Naliczono wysokie kary
Materiał Promocyjny
Historyczne śródmieście Gdańska przyciąga klientów z całego kraju
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama