W poniedziałkowym komentarzu redakcyjnym „Times” ocenił, że Ukraina powinna rozważyć trudny kompromis i spełnić żądanie prezydenta USA Donalda Trumpa dotyczące zaprzestania ataków na rosyjskie obiekty energetyczne.
Zdaniem dziennika strategiczna przerwa w takich uderzeniach mogłaby zapobiec dalszemu pogorszeniu relacji między Waszyngtonem a Kijowem. Jednocześnie oznaczałaby pozbawienie Ukrainy ważnego narzędzia nacisku na Moskwę i umożliwiłaby Rosji ponowne zwiększenie dochodów z eksportu ropy naftowej.
Czytaj więcej
Radio Swoboda podało, że Ukraina nie została poinformowana o rosyjskim ataku balistycznym na Kijów w nocy z 18 na 19 października – podało Radio Sw...
Gazeta ocenia jednak, że prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski może nie mieć innego wyjścia, jak rozważyć czasową zmianę taktyki.
W zamian za wstrzymanie nalotów Kijów mógłby próbować wynegocjować dodatkowe pociski do systemów obrony powietrznej Patriot. Inną możliwością byłoby rozszerzenie zasięgu satelitarnego systemu StarShield, tak aby obejmował obszar sięgający około 300 km w głąb Rosji. Taką propozycję mieli przedstawić podczas niedawnej wizyty w Ukrainie republikańscy senatorowie USA Roger Wicker i Kevin Cramer.
„Daily Telegraph” chce przejęcia rosyjskich aktywów
Inne rozwiązanie proponuje „Daily Telegraph”, który wzywa europejskie państwa do zwiększenia wsparcia dla Ukrainy i przejęcia zamrożonych rosyjskich aktywów państwowych.
„Kraje europejskie muszą się zmobilizować i wypełnić lukę po USA” – apeluje dziennik. Według gazety wykorzystanie rosyjskich rezerw zamrożonych w Unii Europejskiej mogłoby mieć strategiczne znaczenie dla dalszej obrony Ukrainy.
„Łączna wartość tych środków to 140 proc. PKB Ukrainy i ponad cztery razy więcej, niż wynosi jej budżet obronny. Gdyby Europa skonfiskowała te rezerwy i przekazała je Ukrainie, miałoby to strategiczne znaczenie” – argumentuje gazeta.
Czytaj więcej
Donald Trump ponownie zarzucił Wołodymyrowi Zełenskiemu, że ten, biorąc na cel rafinerie w Rosji doprowadza do wzrostu cen oleju napędowego na świa...
Pieniądze mogłyby zostać wykorzystane między innymi na zakup pocisków przechwytujących, których niedobór utrudnia Ukrainie obronę przed rosyjskimi atakami.
„Daily Telegraph” przyznaje, że przeszkodą pozostają obawy europejskich rządów dotyczące konsekwencji prawnych konfiskaty aktywów. Szczególne znaczenie ma stanowisko Belgii, gdzie przechowywana jest większość zamrożonych rosyjskich środków.
„Nie można pozwolić Belgii na jednostronne blokowanie tej decyzji” – przekonuje dziennik. W konkluzji apeluje o szybkie znalezienie rozwiązania, które pozwoli obciążyć Rosję kosztami agresji.