Reklama

Granica z Niemcami na Odrze i Nysie „nie dzieli, nie boli”. Ale na horyzoncie jest AfD

35 lat temu przeciw granicy na Odrze i Nysie Łużyckiej głosowała niewielka grupa posłów z CDU i CSU. Dwóch tłumaczy dziś „Rzeczpospolitej” dlaczego. Czy teraz granicę i porządek w Europie kwestionować mogłaby AfD?
Granica Polski z Niemcami na Odrze i Nysie jest uznawana przez RFN już od 35 lat

Granica Polski z Niemcami na Odrze i Nysie jest uznawana przez RFN już od 35 lat

Foto: PAP/DPA

Reklama

Już prawie nikt nie pamięta atmosfery z czasów upadającego komunizmu w naszym regionie. Jaką niepewność wywoływało w Polsce szykowane zjednoczenie Niemiec (doszło do niego 3 października 1990 r., niecały rok po upadku muru berlińskiego). Niemcy nie chcieli nas w tamtym czasie dopuścić do negocjacji światowych mocarstw z dwoma niemieckimi państwami (Konferencja 2+4), co rozbudzało niepokój. Kluczowe było uznanie przez zjednoczone Niemcy granicy na Odrze i Nysie Łużyckiej. Traktat graniczny szefowie MSZ Polski i Niemiec podpisali pod koniec 1990 r. Głosowanie w tej sprawie odbyło się w Bundestagu 17 października 1991 r. Przeciwników było niewielu. 

Pozostało jeszcze 96% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama