– Nie było żadnej przerwy – oświadczył Rubio w rozmowie z dziennikarzami w Samarkandzie, odnosząc się do wypowiedzi Zełenskiego, który oświadczył wcześniej, że USA wznowiły współpracę wywiadowczą z Ukrainą po okresie jej zawieszenia. – Powinien skupić się na zakończeniu wojny – dodał szef amerykańskiej dyplomacji, odnosząc się do słów Zełenskiego.
Zełenski w rozmowie z NBC mówił 18 października, że USA wstrzymały wymianę danych wywiadowczych z jego krajem, lecz już ją odblokowały. Zełenski mówił też, że choć Kijów dostaje informacje wywiadowcze od państw europejskich i dziesiątek innych partnerów, wyłącznie USA dysponują zdolnościami pozwalającymi wykrywać odpalenia pocisków balistycznych.
Czytaj więcej
W wyniku rosyjskiego ataku powietrznego na Kijów z użyciem pocisków balistycznych uszkodzona została jedna ze stacji metra na lewym brzegu ukraińsk...
Marco Rubio potwierdza, że strona amerykańska rozmawiała o „nowej Jałcie”
Rubio był również pytany o możliwość spotkania prezydenta USA Donalda Trumpa, przywódcy Rosji Władimira Putina i przywódcy Chin Xi Jinpinga w celu wynegocjowania zakończenia wojny w Ukrainie. – Prowadzono rozmowy na temat takiego spotkania. Nie wiem, czy zostało ono ostatecznie uzgodnione, ale prezydent jasno dał do zrozumienia, że chciałby zakończenia wojny między Ukrainą a Rosją – stwierdził szef amerykańskiej dyplomacji.
„Wall Street Journal” poinformował wcześniej, powołując się na swoje źródła, że Putin zaproponował spotkanie z Trumpem i Xi Jinpingiem w listopadzie. Celem spotkania miałoby być wynegocjowanie zakończenia wojny. Według gazety rosyjski przywódca liczy, że szczyt stałby się „nową Jałtą”, nawiązując do konferencji z 1945 r., podczas której przywódcy USA, Wielkiej Brytanii i ZSRR uzgadniali powojenny ład w Europie.
Radio Swoboda: Ukraina znów nie wiedziała, że Rosja wystrzeliła pociski balistyczne
Tymczasem Radio Swoboda, wbrew słowom Rubio o tym, iż Ukraina nigdy nie przestała przekazywać USA danych wywiadowczych, informuje 19 października rano, że Kijów ponownie nie został poinformowany z wyprzedzeniem o rosyjskim ataku na Kijów. W nocy z 18 na 19 października na ukraińską stolicę spadły rosyjskie pociski balistyczne.
Dziennikarz Radia Swoboda Aleks Raufoglu, podając informację o tym, iż Ukraina nie wiedziała o ataku, powołuje się na źródła w Kijowie. „Znowu nie było żadnego wcześniejszego ostrzeżenia o balistycznym ataku na Kijów dosłownie sprzed chwili” – napisał w serwisie X.
MSW Ukrainy podało, że „w wyniku ataku rakietami balistycznymi na Kijów zginęła jedna osoba, a osiem zostało poszkodowanych”. „W rejonie (dzielnicy) desniańskim płonął budynek niemieszkalny, uszkodzone zostały samochody i stacja metra. Na miejscu pożaru znaleziono ciało jednej osoby. W rejonie sołomiańskim wybuchł pożar w pomieszczeniu placówki medycznej, uszkodzone zostały elewacja i szyby w budynku wielopiętrowym. W rejonie dnieprzańskim uszkodzona została placówka oświatowa. Pożary zostały ugaszone” – przekazał resort w komunikatorze Telegram.