Reklama

Nowe fakty w sprawie ucieczki premier Bangladeszu. Zdecydowała postawa armii?

W noc przed dymisją i ucieczką z kraju premier Bangladeszu, Szeikh Hasiny, dowództwo armii odbyło spotkanie z generałami, na którym zapadła decyzja kluczowa dla losów byłej już premier - podaje Reuters.

Publikacja: 07.08.2024 05:40

Żołnierze na ulicach Dhaki, stolicy Bangladeszu

Żołnierze na ulicach Dhaki, stolicy Bangladeszu

Foto: REUTERS/Mohammad Ponir Hossain

arb

Na spotkaniu, o którym mowa, podjęta miała zostać decyzja o tym, że żołnierze nie użyją broni wobec protestujących, by wyegzekwować obowiązywanie godziny policyjnej — podaje Reuters powołując się na dwóch czynnych oficerów sił zbrojnych Bangladeszu, którzy znają kulisy spotkania.

Reklama
Reklama

Bangladesz: Premier Sheikh Hasina musiała uciekać, bo armia się od niej odwróciła?

Gen. Waker-Uz-Zaman, głównodowodzący armią, po spotkaniu dowództwa, miał udać się do kancelarii premier Hasiny i przekazać jej, że jego żołnierze nie będą w stanie wyegzekwować godziny policyjnej, którą zarządziła.

Czytaj więcej

Upokarzający koniec rządów Sheikh Hasiny

Komunikat miał być jasny — twierdzi informator Reutera: Hasina usłyszała, że nie ma już poparcia armii. 5 sierpnia, gdy protestujący szturmowali, a następnie splądrowali jej siedzibę, szefowa rządu podała się do dymisji i uciekła z kraju, którym rządziła od 2009 roku.

Postawa armii tłumaczy jak doszło do tego, że rządy Hasiny skończyły się tak chaotycznie i tak gwałtownie, mimo że jeszcze na początku 2024 roku w wyborach parlamentarnych była już szefowa rządu zapewniła sobie kolejną kadencję na stanowisku premier kraju. 

Reklama
Reklama

Bangladesz: Dlaczego armia nie chciała wykonać poleceń premier Hasiny?

Hasina wprowadziła w całym kraju godzinę policyjną, po tym jak w niedzielę w czasie protestów w całym kraju zginęło 91 osób. Był to najbardziej krwawy dzień protestów, które rozpoczęły się w lipcu od pokojowego sprzeciwu studentów niezadowolonych z systemu kwotowego przy obsadzaniu stanowisk urzędniczych w kraju. System ten ograniczał dostępność stanowisk urzędniczych dla młodych, ponieważ aż 1/3 z nich musiała przypadać krewnym weteranów wojny o niepodległość Bangladeszu z 1971 roku.

Do eskalacji konfliktu doszło w związku z brutalnym tłumieniem protestów przez władzę. W dniu, w którym Hasina uciekała z kraju, w starciach protestujących z siłami porządkowymi zginąć miało nawet ponad 100 osób.

Rzecznik armii Bangladeszu, ppłk Sami Ud Dowla Chowdhury, potwierdził, że w niedzielę doszło do spotkania dowództwa armii, które określił jednak mianem rutynowego, poświęconego przekazaniu aktualnych informacji na temat zamieszek w kraju.

Armia miała odwrócić się od Hasiny w związku z jej nieprzejednaną postawą i decyzją o bezwzględnym tłumieniu protestów, które wiązało się z rosnącą liczbą ofiar — twierdzi trzech byłych wysokich rangą oficerów armii Bangladeszu w rozmowie z agencją Reutera.

- W wojsku panowało duże zaniepokojenie. To prawdopodobnie wywarło presję na dowództwie armii, ponieważ żołnierze byli na ulicach i widzieli, co się dzieje — mówi emerytowany generał M. Sakhawat Hossain.

Reklama
Reklama

Protestujący studenci chcą, by na czele tymczasowego rządu stanął laureat Pokojowej Nagrody Nobla, Muhammad Yunus. We wtorek zapadła decyzja o rozwiązaniu parlamentu.

Dyplomacja
Co jeśli prezydent zawetuje ustawę o SAFE? Rząd: Skorzystamy, ale jest jedno „ale”
Dyplomacja
Zełenski: Chcę daty wejścia do UE. Kosiniak-Kamysz ostrzega przed „największym niebezpieczeństwem”
Dyplomacja
Ambasador USA we Francji bez dostępu do członków rządu. To ojciec zięcia Trumpa
Dyplomacja
To ten kraj zostanie kolejnym członkiem UE? Może zadziałać „efekt Trumpa”
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama