Andrzej Duda w rozmowie z „Faktem” stwierdził, że Polska jest gotowa do przyjęcia amerykańskiej broni atomowej w ramach programu „Nuclear Sharing”. Donald Tusk chce się spotkać z prezydentem w tej sprawie, aby „poznać jego intencje”.
Paweł Kowal o propozycji Andrzeja Dudy ws. broni atomowej w Polsce i „Nuclear Sharing”: Czasem nie wiadomo o co chodzi
- Przy każdym takim temacie (prezydent) powinien rozmawiać z rządem. Sprawy bezpieczeństwa, polityki zagranicznej są w kompetencjach rządu. Warto by prezydent się tego nauczył - skomentował całą sprawę Paweł Kowal.
- Nie wiadomo czasami o co dokładnie prezydentowi chodzi, jaki ma dokładnie plan i do tego jeszcze chwali się nim w mediach - dodał.
- To nie pomaga polskiej pozycji na Zachodzie w kwestii bezpieczeństwa — stwierdził też poseł KO.
Paweł Kowal mówi o „dużej układance” Donalda Tuska w kwestiach bezpieczeństwa
Szef sejmowej komisji spraw zagranicznych przekonywał, że polski rząd i Donald Tusk są „w trakcie układania dużej układanki” w kwestii bezpieczeństwa.
- Premier Donald Tusk jest w kontakcie z wieloma przywódcami, dobrze aby prezydent Duda swoje propozycje dyskutował (z rządem) - mówił Kowal nawiązując m.in. do wizyty RIshiego Sunaka, premiera Wielkiej Brytanii i Jensa Stoltenberga, sekretarza generalnego NATO w Warszawie.
Czytaj więcej
Podróż premiera Wielkiej Brytanii oraz sekretarza generalnego NATO do Warszawy może być porównywalna z tą, jaką zaraz po rozpoczęciu pełnoskalowej...
- Dobrze aby nie robić szumu informacyjnego, zwłaszcza wśród partnerów na zachodzie — dodał Kowal w kontekście wypowiedzi prezydenta.
A na czym polega „duża układanka”, którą zajmuje się rząd?
Dobrze aby nie robić szumu informacyjnego, zwłaszcza wśród partnerów na zachodzie
- Widać plan Donalda Tuska zbudowania możliwości obronnych europejskich partnerów USA — stwierdził poseł KO.
- Jest plan, aby złapać synergię jeśli chodzi o produkcję amunicji, budowę zestawów przeciwlotniczych — dodał.
Zdaniem Kowala może to być pozytywny skutek zwlekania przez Kongres USA z przyjęciem ustawy gwarantującej administracji Joe Bidena dodatkowych 60 mld dolarów na pomoc dla Ukrainy.
- Aby Europa się zmobilizowała i pokazała, że jest silnym partnerem Stanów — wyjaśnił.
Kowal mówił też, że "nagle wszyscy w Europie zrozumieli, że może być tak, ze nie będzie Ameryki". - Od 100 lat było tak, że jak się źle dzieje, to pojawia się wujek z Ameryki - zauważył.