Radio Wolna Azja informowało we wtorek, że do bazy marynarki wojennej w Ream przybyły chińskie okręty i cytowało ministra obrony Kambodży, Tea Seihę, który mówił, że obecność Chińczyków jest związana z "przygotowaniem do szkolenia" kambodżańskiej marynarki wojennej.

Dwa chińskie okręty w bazie w Kambodży

Radio Wolna Azja podaje, że wizyta chińskich okrętów w kambodżańskiej bazie zbiega się w czasie ze spotkaniem w Phnom Penh, pomiędzy władzami Kambodży a He Weidongiem, wiceprzewodniczącym chińskiej Centralnej Komisji Wojskowej.

Czytaj więcej

W Kambodży powstaje baza morska. Jej część będzie wyłącznie dla Chin

Rzecznik Departamentu Stanu mówił w środę, że USA monitorują te doniesienia i dodał, że Waszyngton "jest poważnie zaniepokojony planami Chińskiej Republiki Ludowej dotyczącymi przejęcia wyłącznej kontroli nad częścią bazy marynarki wojennej w Ream".

USA ostrzegają Kambodżę, by ta zapewniła, że nie pozwoli "na obecność (wojskową) lub obecność technologii wrażliwych" w Ream, które "podważałyby suwerenność Kambodży, były sprzeczne z jej konstytucją i wpływały na stabilność regionalną". Jak wyjaśnia Reuters "technologie wrażliwe" to m.in. radary.

Radio Wolna Azja nie podało ile chińskich okrętów wpłynęło do bazy w Ream, ale zdjęcia na profilu ministra Tea Seihy na Facebooku wskazują, że są tam co najmniej dwa chińskie okręty. Na zdjęciach satelitarnych z 3 grudnia również widać dwie jednostki - prawdopodobnie korwety lub fregaty.

Chiny zdobędą przyczółek w Kambodży?

Wcześniejsza decyzja Kambodży, by pozwolić Chinom na udział w rozbudowie bazy Ream wywołała niepokój USA i sąsiadów Kambodży, w związku z obawami, że Chiny zdobędą nowy przyczółek w rejonie spornych wód Morza Południowochińskiego.

Według Pentagonu rozbudowa bazy jest powiązana z planami Chin, by przejąć kontrolę nad jej północną częścią.

Kambodża zapewnia, że na jej terenie nie powstanie chińska baza wojskowa. Dodaje, że z obiektów bazy wojskowej w Ream może korzystać każde państwo.