Szwecja w NATO? Erdogan rozwiewa nadzieje Sztokholmu przed szczytem w Wilnie

Prezydent Recep Tayyip Erdogan powiedział, że Turcja nie może poprzeć kandydatury Szwecji do NATO, dopóki kraj ten popiera terrorystów. Turecki dziennik pisze, iż rozwiewa to nadzieje, że Ankara ratyfikuje wniosek Sztokholmu o członkostwo w Sojuszu przed szczytem NATO w Wilnie.

Publikacja: 07.07.2023 16:51

Prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan

Prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan

Foto: PAP/ Emin Sansar / Anadolu Agency/ABACAPRESS.COM

- Jak Turcja może ufać państwu, w którym szaleją terroryści? Jak kraj, który nie umie zdystansować się od terroryzmu może wnieść wkład w NATO? - pytał Recep Tayyip Erdogan, przemawiając podczas ceremonii ukończenia studiów wojskowych w Stambule, która odbyła się dzień po spotkaniu ministrów spraw zagranicznych Turcji, Szwecji, Finlandii oraz sekretarza generalnego NATO w Brukseli.

Słowa prezydenta Turcji cytuje turecki dziennik "Daily Sabah". - Jak państwo, które nie potrafi walczyć z terroryzmem, może walczyć z wrogami Sojuszu? - mówił Erdogan.

Sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg zabiegał, żeby na spotkaniu przywódców Sojuszu w Wilnie, które odbędzie się 11 i 12 lipca, Turcja zniosła blokadę dla akcesji Szwecji.

Czytaj więcej

Szwecja w NATO. Jens Stoltenberg chce zdążyć przed szczytem w Wilnie

Przyjęcie Szwecji do NATO. Jakie warunki stawia Turcja?

W środę Recep Tayyip Erdogan podczas rozmowy z premierem Holandii Markiem Rutte mówił, że wprowadzając zmiany w ustawodawstwie antyterrorystycznym Szwecja podjęła kroki w odpowiednim kierunku - oświadczyła kancelaria tureckiego prezydenta. - Ale zwolennicy (...) organizacji terrorystycznej PKK nadal swobodnie organizują demonstracje wychwalające terroryzm, co niweczy podjęte kroki - cytowano Erdogana.

Turcja wielokrotnie powtarzała, że Szwecja musi podjąć dodatkowe kroki przeciwko zwolennikom Partii Pracujących Kurdystanu (PKK - zdelegalizowanej w Turcji) i członkom siatki, którą Ankara obarcza odpowiedzialnością za próbę zamachu stanu w 2016 roku. Turcja traktuje obie grupy jako organizacje terrorystyczne.

Szwecja twierdzi, że dotrzymała swojej części umowy zawartej z Turcją w Madrycie w ubiegłym roku. Porozumienie miało rozwiać wątpliwości Ankary. Turcja uważa, że zmiana ustawodawstwa w Szwecji była bez znaczenia, skoro zwolennicy PKK wciąż organizują protesty w kraju i palą Koran.

Erdogan: Chcemy, żeby Szwecja dotrzymała obietnic

- Pokazaliśmy nasze główne stanowisko, ratyfikując członkostwo Finlandii (w NATO - red.), ale nie wahaliśmy się pokazać naszej reakcji tym, którzy nie podjęli niezbędnych środków w wojnie z terroryzmem - powiedział w piątek Erdoğan.

- Nie ma żadnego rozsądnego usprawiedliwienia dla przyjmowania morderców, którzy próbowali dokonać zamachu stanu i przez 40 lat zamordowali tysiące naszych obywateli - stwierdził, cytowany przez "Daily Sabah".

- Chcemy, aby (Szwecja - red.) dotrzymała obietnic złożonych nam w Madrycie - dodał i zaznaczył, że wątpliwości Turcji dotyczą jedynie terrorystów.

Czytaj więcej

Wciąż nie ma zgody Turcji na członkostwo Szwecji w NATO

- Podniesiemy wszystkie te kwestie z naszymi sojusznikami na następnym szczycie NATO. Zrobimy wszystko, co najlepsze dla naszego kraju, narodu i naszego bezpieczeństwa - zadeklarował prezydent Turcji.

Przed szczytem NATO w Wilnie Erdogan ma odbyć rozmowy z premierem Szwecji Ulfem Kristerssonem i prezydentem USA Joe Bidenem.

Spalenie Koranu w Szwecji. Reakcja Turcji

W zeszłym tygodniu iracki uchodźca spalił Koran przed meczetem w Sztokholmie. Minister spraw zagranicznych Turcji powiedział, że nieudane próby Szwecji w zapobieganiu paleniu Koranu budzą obawy dotyczące bezpieczeństwa w związku z ewentualnym przystąpieniem tego kraju do NATO.

- Fakt, że szwedzki system bezpieczeństwa jest niezdolny do zapobiegania prowokacjom i przedstawia wizerunek (kraju), który przynosi problemy NATO - zamiast większej siły - zmusza nas do myślenia w kategoriach strategicznych i bezpieczeństwa - powiedział minister spraw zagranicznych Turcji Hakan Fidan.

Przystąpienie do NATO. Zmiana polityki Szwecji i Finlandii

W zeszłym roku po inwazji Rosji na Ukrainę Szwecja i Finlandia porzuciły trwającą od dziesięcioleci neutralność i złożyły wniosek o przystąpienie do NATO.

Turcja wstrzymuje się z ratyfikacją członkostwa Szwecji, oskarżając ten kraj o zbyt miękkie podejście do grup, które Ankara uważa za zagrożenie dla swojego bezpieczeństwa.

NATO chce przyjąć Szwecję do swojego grona do czasu spotkania przywódców Sojuszu na Litwie w dniach 11-12 lipca.

Czytaj więcej

Litwa chce szybkiej ścieżki Ukrainy do NATO. "Inaczej Putin uzna to za słabość"

Sojusz wymaga w tej kwestii jednomyślnej zgody wszystkich obecnych członków.

Turcja i Węgry są jedynymi krajami, które nie ratyfikowały jeszcze wniosku Szwecji.

- Jak Turcja może ufać państwu, w którym szaleją terroryści? Jak kraj, który nie umie zdystansować się od terroryzmu może wnieść wkład w NATO? - pytał Recep Tayyip Erdogan, przemawiając podczas ceremonii ukończenia studiów wojskowych w Stambule, która odbyła się dzień po spotkaniu ministrów spraw zagranicznych Turcji, Szwecji, Finlandii oraz sekretarza generalnego NATO w Brukseli.

Słowa prezydenta Turcji cytuje turecki dziennik "Daily Sabah". - Jak państwo, które nie potrafi walczyć z terroryzmem, może walczyć z wrogami Sojuszu? - mówił Erdogan.

Pozostało 88% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Dyplomacja
USA: Rosja w ubiegłym tygodniu umieściła broń na orbicie
Dyplomacja
Ministerstwo Obrony Rosji chce zmienić granicę obwodu królewieckiego
Dyplomacja
Finlandia będzie odsyłać uchodźców? Rząd proponuje ustawę niezgodną z konstytucją
Dyplomacja
Amerykanie mieli jedną obawę w związku ze śmiercią prezydenta Iranu Ebrahima Raisiego
Dyplomacja
Tajwan ma nowego prezydenta. Chinom się on nie podoba