Reklama

Rozmowa Duda-Zełenski. O czym rozmawiali prezydenci Polski i Ukrainy?

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski poinformował, że w niedzielę rozmawiał z prezydentem Andrzejem Dudą m.in. na temat ostatnich wydarzeń w Rosji.

Aktualizacja: 26.06.2023 06:29 Publikacja: 25.06.2023 22:40

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski i prezydent Andrzej Duda odbyli rozmowę telefoniczną

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski i prezydent Andrzej Duda odbyli rozmowę telefoniczną

Foto: AFP PHOTO / Ukrainian Presidential press service

zew

Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 487

"Ostatnia z naszych dzisiejszych rozmów z naszymi partnerami - z prezydentem Polski Andrzejem Dudą" - napisał w mediach społecznościowych Wołodymyr Zełenski.

Prezydent Ukrainy poinformował, że z prezydentem RP rozmawiał o "ostatnich wydarzeniach w Rosji" oraz o tym, jak mogą one wpłynąć na "przebieg działań wojennych i sytuację bezpieczeństwa w regionie".

Czytaj więcej

Gen. Skrzypczak komentuje marsz Prigożyna. "Podejrzewam, że Putin już dokonuje czystek"

Zełenski dodał, że mówił o sytuacji na polu walki oraz o "groźnej sytuacji" stworzonej przez rosyjskich okupantów na terenie Zaporoskiej Elektrowni Jądrowej.

Reklama
Reklama

Podczas rozmowy obaj prezydenci "koordynowali stanowiska w przeddzień wileńskiego szczytu NATO i innych wydarzeń międzynarodowych" - przekazał Wołodymyr Zełenski.

Rozmowa Biden-Zełenski

Wcześniej Wołodymyr Zełenski podał, że w niedzielę odbył, jak to określił, "pozytywną i inspirującą" rozmowę z prezydentem Stanów Zjednoczonych Joe Bidenem.

"Omówiliśmy przebieg działań wojennych i procesy zachodzące w Rosji. Świat musi wywierać presję na Rosję, dopóki nie zostanie przywrócony porządek międzynarodowy" - napisał Zełenski na Twitterze, dziękując Bidenowi za "niesłabnące wsparcie Ukrainy, w szczególności za systemy Patriot". Dodał, że rozmowa dotyczyła też "dalszego rozszerzania współpracy obronnej, z naciskiem na broń dalekiego zasięgu".

Czytaj więcej

Bunt Prigożyna. Doradca Zełenskiego: Wolelibyśmy wojnę domową w Rosji

Bunt Prigożyna

W piątek szef Grupy Wagnera Jewgienij Prigożyn zarzucił oddziałom rosyjskiego wojska zaatakowanie obozu jego najemników i spowodowanie wielu ofiar. Prigożyn zapowiedział "przywrócenie sprawiedliwości" w armii Rosji.

W nocy z piątku na sobotę wagnerowcy zajęli kwaterę główną Południowego Okręgu Wojskowego w Rostowie nad Donem, a następnie rozpoczęli rajd w kierunku Moskwy. W związku z wydarzeniami orędzie do narodu wygłosił prezydent Rosji Władimir Putin, który mówił o "zdradzie" i "ciosie w plecy".

Reklama
Reklama

Czytaj więcej

Krótka historia buntu Jewgienija Prigożyna: Od marszu na Moskwę po wyjazd do Mińska

Marsz wagnerowców na Moskwę odwołany

W sobotę wieczorem Prigożyn ogłosił koniec marszu i wycofanie swoich oddziałów. Tłumaczył, że chce uniknąć rozlewu krwi. Negocjacje na linii Kreml-Prigożyn toczyły się za pośrednictwem rządzącego Białorusią Aleksandra Łukaszenki. Rzecznik Władimira Putina Dmitrij Pieskow przekazał, że szef Grupy Wagnera ma wyjechać na Białoruś, a sprawa karna przeciwko niemu zostanie umorzona.

Dyplomacja
To ten kraj zostanie kolejnym członkiem UE? Może zadziałać „efekt Trumpa”
Dyplomacja
Kanclerz Niemiec mówił, że II wojna światowa trwała cztery lata. Szef MSWiA: Niefortunne
Dyplomacja
MSZ Francji wzywa ambasadora USA. „Niedopuszczalna ingerencja”
Dyplomacja
Węgry zablokują nowe sankcje UE wobec Rosji w związku ze sporem o rurociąg na Ukrainie
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama