Czytaj więcej
24 lutego 2022 roku Rosja rozpoczęła pełnowymiarową inwazję na Ukrainę. W dniach 14-15 lutego w Brukseli odbywa się szczyt ministrów obrony państw...
W poniedziałek prezydent Mołdawii Maia Sandu mówiła, że Rosja posiada plany przewrotu w Mołdawii, które "przewidują ataki dywersantów na budynki rządowe".
Według Sandu, plany Rosji mają przewidywać doprowadzenie do zmiany władzy w Kiszyniowie. Władze Ukrainy miały przekazać dokumenty dotyczące rosyjskich planów destabilizacji kraju. - Dokumenty, przekazane nam przez ukraińskich partnerów, zawierają konkretne miejsca i aspekty logistyczne organizacji tej działalności wywrotowej - mówiła prezydent Mołdawii. Sandu zaapelowała o przyjęcie ustaw zwiększających uprawnienia służb bezpieczeństwa i prokuratury.
Czytaj więcej
Trzy rosyjskie samoloty zbliżyły się w poniedziałek do polskiej strefy obrony powietrznej. Poderwano myśliwce F-35 holenderskich sił powietrznych,...
Do sprawy słów Sandu we wtorek odniosło się Ministerstwo Spraw Zagranicznych Federacji Rosyjskiej. "Takie zarzuty są całkowicie nieuzasadnione i bezpodstawne" - oświadczyła rzeczniczka MSZ Rosji Maria Zacharowa.
Zdaniem resortu kierowanego przez Siergieja Ławrowa, zarzuty Mołdawii są "budowane w duchu klasycznych technik, które są często stosowane przez Stany Zjednoczone, inne kraje zachodnie i Ukrainę".
Według Rosji, państwa te najpierw formułują oskarżenia, powołując się na "rzekomo tajne informacje wywiadowcze, których nie można zweryfikować", a następnie wykorzystują je do "usprawiedliwiania własnych nielegalnych działań”.
Czytaj więcej
Natalia Gavrilița, mołdawska premier ogłosiła w piątek, że jej rząd podaje się do dymisji po burzliwych 18 miesiącach sprawowania władzy, naznaczon...
Maria Zacharowa oświadczyła, że "dezinformację" o rosyjskim planie destabilizacji sytuacji w Mołdawii rozpoczął Kijów i że celem ukraińskich władz jest "wciągnięcie Kiszyniowa w twardą konfrontację z Rosją". Przed rokiem 24 lutego Rosja rozpoczęła inwazję na Ukrainę.
Informacje o planie destabilizacji w Mołdawii MSZ Rosji określiło mianem "fałszywki", którą władze w Kiszyniowie chcą wykorzystać, by "odwrócić uwagę obywateli Mołdawii od problemów wewnętrznych spowodowanych przede wszystkim nieudanym kursem społeczno-gospodarczym" mołdawskich władz.
"Zdecydowanie odrzucamy insynuacje o rzekomym dążeniu Rosji do »podważenia« sytuacji w Republice Mołdawii. (...) Nie ingerujemy w wewnętrzne sprawy Mołdawii i innych krajów świata. Rosja nie stwarza zagrożenia dla bezpieczeństwa Republiki Mołdawii" - oświadczyła Maria Zacharowa.