Porozumienie oznacza, że UE przekaże Ukrainie w 2023 roku pomoc finansową w wysokości 18 mld euro - o czym poinformowała w poniedziałek czeska prezydencja. Zawarcie porozumienia potwierdzają też anonimowo unijni dyplomaci, na których powołuje się agencja Reutera.
W zamian za ustępstwa ze strony Węgier, Bruksela zaakceptuje węgierski plan odbudowy, co jest punktem wyjścia do wypłacenia Budapesztowi 5,8 mld euro z unijnego Funduszu Odbudowy. Środki te popłyną na Węgry dopiero wtedy, gdy Budapeszt spełni warunki stawiane mu w związku z ochroną praworządności.
Czytaj więcej
Unia Europejska jest gotowa do zwiększenia funduszy na broń dla Ukrainy, czemu nie sprzeciwiły się Węgry. Bruksela powinna w tym tygodniu zatwierdz...
Zatwierdzenie węgierskiego planu odbudowy jest o tyle ważne, że gdyby nie doszło do niego do końca 2022 roku, Węgry straciłyby nieodwracalnie 70 proc. przyznanych im środków.
Państwa UE zgodziły się także zmniejszyć kwotę zamrożonych środków dla Węgier z unijnego Funduszu Spójności. KE chciała, aby - w związku z niewystarczającymi gwarancjami niezależności sądów na Węgrzech i wysokim poziomem korupcji - zamrozić wypłatę 7,5 mld euro z tego funduszu dla Węgier. Ostatecznie UE zamrozi 6,3 mld euro środków z tego funduszu przynależnych Węgrom.
6,3 mld euro to 55 proc. środków z Funduszu Spójności przyznanych Węgrom w ramach unijnego budżetu na lata 2021-2027
6,3 mld euro to 55 proc. środków z Funduszu Spójności przyznanych Węgrom w ramach unijnego budżetu na lata 2021-2027. KE chciała, aby zamrozić Węgrom 65 proc. środków z tego Funduszu, którego celem jest niwelowanie różnic w poziomie życia w poszczególnych państwach UE.
- Jest porozumienie: Węgry zawieszają weto ws. minimalnego podatku dochodowego od korporacji i 18 mld euro dla Ukrainy, a procent środków z Funduszu Odbudowy, których wypłata zostanie zamrożona zostanie zmniejszony do 55 proc., a plan odbudowy zostanie zatwierdzony - mówi rozmówca Reutera.
Porozumienie z UE jest ważne dla Orbana - Węgry borykają się obecnie z 26-procentową inflacją i gwałtownie rosnącym poziomem długu publicznego, co przekłada się na spadek wartości forinta.
KE zarzuca rządowi Orbana podważanie filarów praworządności w kraju poprzez ograniczanie pluralizmu mediów, niezależności sędziów i uderzanie w organizacje pozarządowe.