Reklama

Prezydent Serbii zapewnia: Mój kraj nie pozwoli obchodzić sankcji wobec Rosji

Serbski prezydent, Aleksandar Vucić oświadczył, że nikt nie może obchodzić sankcji UE wobec Rosji za pośrednictwem Serbii.

Publikacja: 02.12.2022 14:12

Aleksandar Vucić

Aleksandar Vucić

Foto: AFP

arb

Reuters przypomina, że Serbia importuje gaz z Rosji, a większościowym udziałowcem jej jedynej spółki naftowej, NIS, jest rosyjski Gazprom. 

- Reagowaliśmy na przypadki reeksportu określonych dóbr, a organy naszego państwa zatrzymywały osoby z firm, które były zaangażowane w obchodzenie sankcji wobec Federacji Rosyjskiej - oświadczył Vucić na spotkaniu z komisarzem ds. rozszerzenia UE Oliverem Verhelyiem.

Czytaj więcej

Pod Chersoniem rozpada się sojusz Serbii i Rosji

Serbia, która chce dołączyć do UE, była krytykowana przez zachodnich dyplomatów za to, że nie dołącza formalnie do sankcji wobec Rosji nałożonych na Moskwę przez UE po inwazji Rosji na Ukrainę.

Rosja jest najważniejszym sojusznikiem Serbii w sprzeciwie Belgradu wobec uznania niepodległości Kosowa, byłej prowincji kraju. Kosowo ogłosiło niepodległość w 2008 roku, blisko dekadę po interwencji NATO w Serbii, która doprowadziła do utraty przez Serbię kontroli nad Kosowem.

Reklama
Reklama

Organy naszego państwa zatrzymywały osoby z firm, które były zaangażowane w obchodzenie sankcji wobec Federacji Rosyjskiej

Aleksandar Vucić, prezydent Serbii

Komisarz Verhelyi "przyjął z zadowoleniem" słowa Vucicia ws. "pomocy we wdrożeniu sankcji wobec Rosji, w celu zakończenia wojny".

Dyplomacja
Sondaż: Czy USA są wiarygodnym sojusznikiem Polski? Znamy zdanie Polaków
Dyplomacja
W USA są setki milionów dolarów na pomoc energetyczną dla Ukrainy. Nie wiadomo jak je wypłacić
Dyplomacja
Donald Trump ogłasza stan nadzwyczajny wobec Kuby. W tle Rosja i Chiny
Dyplomacja
Donald Trump ma kolejny cel? Jego urzędnicy w tajemnicy spotkali się z separatystami
Dyplomacja
USA mogą zaatakować Iran. Na czym polega plan Donalda Trumpa?
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama