Reuters przypomina, że Serbia importuje gaz z Rosji, a większościowym udziałowcem jej jedynej spółki naftowej, NIS, jest rosyjski Gazprom. 

- Reagowaliśmy na przypadki reeksportu określonych dóbr, a organy naszego państwa zatrzymywały osoby z firm, które były zaangażowane w obchodzenie sankcji wobec Federacji Rosyjskiej - oświadczył Vucić na spotkaniu z komisarzem ds. rozszerzenia UE Oliverem Verhelyiem.

Czytaj więcej

Pod Chersoniem rozpada się sojusz Serbii i Rosji

Serbia, która chce dołączyć do UE, była krytykowana przez zachodnich dyplomatów za to, że nie dołącza formalnie do sankcji wobec Rosji nałożonych na Moskwę przez UE po inwazji Rosji na Ukrainę.

Rosja jest najważniejszym sojusznikiem Serbii w sprzeciwie Belgradu wobec uznania niepodległości Kosowa, byłej prowincji kraju. Kosowo ogłosiło niepodległość w 2008 roku, blisko dekadę po interwencji NATO w Serbii, która doprowadziła do utraty przez Serbię kontroli nad Kosowem.

Organy naszego państwa zatrzymywały osoby z firm, które były zaangażowane w obchodzenie sankcji wobec Federacji Rosyjskiej

Aleksandar Vucić, prezydent Serbii

Komisarz Verhelyi "przyjął z zadowoleniem" słowa Vucicia ws. "pomocy we wdrożeniu sankcji wobec Rosji, w celu zakończenia wojny".