Czytaj więcej
24 lutego Rosja rozpoczęła pełnowymiarową inwazję na Ukrainę. Prezydent Ukrainy, Wołodymyr Zełenski, apeluje do Rosjan, by walczyli o to, aby ich d...
Putin i Łukaszenko spotkali się w poniedziałek w Moskwie. W czasie spotkania białoruski przywódca przekonywał, że "Białoruś i Rosja miały upaść, ale oba państwa trwają, nie ma w nich obaw".
- Przewidywano, że upadniemy, załamiemy się, itd. Ale znaleźliśmy partnerów, którzy z powodzeniem z nami współpracują - deklarował białoruski dyktator.
Czytaj więcej
Rosyjski oligarcha, Jewgienij Prigożyn, nazywany "kucharzem Putina" po raz pierwszy publicznie przyznał, że sfinansował powołanie Grupy Wagnera, pr...
- Radzimy sobie świetnie z zastąpieniem importu (z Zachodu, który nałożył sankcje na Rosję i Białoruś po inwazji Rosji na Ukrainę - red.), latamy własnymi samolotami, tak wojskowymi, jak i cywilnymi, jeździmy własnymi samochodami. Niczego się nie obawiamy - mówił Łukaszenko o skutkach zachodnich sankcji.
Białoruski dyktator przekonywał też, że przyszłością Zachodu są relacje z Rosją i Białorusią.
Nikt nie będzie tolerował upokorzeń
- Wraz z Rosją mamy wszystko, czego potrzebują. A oni mają to, co my możemy kupić, technologię itd. Czego jeszcze potrzebują? Potrzebują podjęcia odpowiedzialnych decyzji - stwierdził Łukaszenko.
- I muszą traktować nas z szacunkiem - dodał Putin. Ich wypowiedzi transmitowała rosyjska telewizji Rossija-24.
- Bez tego, nie będziemy z nimi w ogóle rozmawiać. Nikt nie będzie tolerował upokorzeń - oświadczył Łukaszenko.
- Ktokolwiek chce żyć z nami i szanować nas - jesteśmy otwarci - dodał. Zastrzegł jednak, że Rosjanie "nigdy nie zaakceptują upokorzeń i nie pozwolą żadnemu prezydentowi, w tym Putinowi, by na takie upokorzenia pozwalał".