Przydacz był pytany o sondażowe wyniki wyborów parlamentarnych we Włoszech i o to czy powinny one cieszyć Polaków.
- To co ucieszyło wszystkich Polaków, to zwycięstwo z Walią 1:0. Jeśli chodzi o wyniki we Włoszech... Przynosi to nową rzeczywistość polityczną. Bracia Włosi, partia, która nie tak dawno miała 2-3 proc. poparcia wygrywa wybory. Będzie to na pewno dobry partner do dyskusji o przyszłości UE dla rządu w Polsce - ocenił Przydacz.
Czytaj więcej
Centroprawicowa koalicja, której liderką jest Giorgia Meloni, zdobyła - według prognozy portalu YouTrend - 236 mandatów w izbie niższej włoskiego p...
W kontekście koalicjanta Braci Włochów, partii Forza Italia Silvio Berlusconiego (w PE partia ta należy do Europejskiej Partii Ludowej - red.), Przydacz stwierdził, że "to czy Silvio Berlusconi, kolega z partii Donalda Tuska, jest dobrym partnerem do dyskusji o czymkolwiek, tego nie wie".
A co z Ligą Matteo Salviniego polityka, który w przeszłości nie krył sympatii do prezydenta Rosji Władimira Putina?
Czytaj więcej
Rosyjski prezydent Władimir Putin został popchnięty do rozpoczęcia wojny na Ukrainie przez rosyjskie społeczeństwo, swoją partię, swoich ministrów...
- To Giorgia Meloni będzie premierem Włoch i to z nią będziemy rozmawiać - odparł Przydacz. - Jako osoba odpowiedzialna w MSZ za politykę wschodnią mam dużo uwag do polityki Matteo Salviniego - dodał. Jednocześnie Przydacz mówił, że Salvini "w ostatnich tygodniach krytykował Putina, mówił, że będzie popierał sankcje...".
- Będziemy sprawdzać. Sam (Salvini - red.) mówi, że to wojna wywołała w nim zmianę. Zakładam, że ta zmiana jest realna - podkreślił Przydacz.
Ursula von der Leyen powiedziała, że kibicuje tutaj (w Polsce - red.) Donaldowi Tuskowi
Wiceszef MSZ był też pytany o słowa szefowej KE, Ursuli von der Leyen, która w USA mówiła, że w obecnej sytuacji Komisja Europejska "nie może i nie wypłaci" środków z Funduszu Odbudowy Polsce.
- Ursula von der Leyen powiedziała dużo więcej: że jeśli wynik wyborów we Włoszech nie będą zgodne z jej oczekiwaniami, to ma instrumenty do tego, by na Włochy wpływać. Pokazuje to, że KE przestała być tylko strażniczką traktatów. Stała się strażniczką interesów największych aktorów polityki europejskiej: czyli Niemiec, w części Francji. W sytuacji, w której nie akceptuje wyniku wyborczego będzie wykorzystywać prawne i finansowe narzędzia, aby zmieniać rzeczywistość. Jak się nie podoba rząd - to nie będzie chciała wypłacać pieniędzy - ocenił Przydacz.
- Ursula von der Leyen powiedziała, że kibicuje tutaj (w Polsce - red.) Donaldowi Tuskowi, jako Niemka, w naturalny sposób - dodał.
- Polski rząd liczy na konstruktywny dialog z KE. Mamy nadzieję, że w dyskusji politycznej uda się wypracować rozwiązanie - zapowiedział też Przydacz.