- Potępiamy prowokacje Stanów Zjednoczonych i ich satelitów w Cieśninie Tajwańskiej - powiedział Putin, cytowany przez rosyjskie agencje. Zaznaczył, że niedawno rozmawiał na ten temat we Władywostoku z Li Zhanshu, przewodniczącym Ogólnochińskiego Zgromadzenia Przedstawicieli Ludowych, czyli parlamentu ChRL.
Putin mówił też, że "tandem Moskwa-Pekin" odgrywa "kluczową rolę" w zapewnieniu stabilności na świecie i w regionie. Podczas trójstronnego spotkania z przywódcami Chin i Mongolii na marginesie szczytu Szanghajskiej Organizacji Współpracy (SCO) w Samarkandzie w Uzbekistanie prezydent Rosji przekonywał, że wymienione kraje podzielają stanowiska w większości kwestii, podkreślił wagę zwiększania korzystania z walut narodowych w rozliczeniach.
Czytaj więcej
Deputowany z Petersburga, który wzywał do odwołania prezydenta Rosji, nie wycofuje swoich słów. Postawy nie zmieniła nałożona na niego grzywna i mo...
Władimir Putin mówił, że w krótkim czasie udało się przekształcić Szanghajską Organizację Współpracy "w skuteczny mechanizm wielostronnej współpracy".
- Próby stworzenia jednobiegunowego świata przybrały ostatnio absolutnie obrzydliwy kształt i są całkowicie nie do przyjęcia dla zdecydowanej większości państw na świecie - powiedział, cytowany przez TASS.
Xi Jinping oświadczył z kolei, że świat stoi w obliczu "kolosalnych" i "bezprecedensowych" zmian. Powiedział, że Chiny i Rosja są gotowe "dać przykład" i "odgrywać wiodącą rolę we wprowadzaniu tak szybko zmieniającego się świata na ścieżkę zrównoważonego i pozytywnego rozwoju".
Było to pierwsze spotkanie Putina i Xi twarzą w twarz od rozpoczęcia przez Rosję inwazji na Ukrainę. Dla Xi Jinpinga wizyta w Uzbekistanie to pierwsza podróż zagraniczna od czasu wybuchu pandemii koronawirusa SARS-CoV-2. W czasie rozmowy Putin chwalił stanowisko Xi w sprawie wojny na Ukrainie dodając, że "rozumie pytania i wątpliwości" Chin dotyczące tego konfliktu.