„Osoby odpowiedzialne muszą zostać pociągnięte do odpowiedzialności. Skuteczna prewencja jest koniecznością” – napisano w komunikacie.
Ataki na Nowy Dom Polski trwają już od pewnego czasu. „Mieszkańcy dzielnicy Me’a Sze'arim, gdzie położony jest Nowy Dom Polski, nie odpuszczają siostrom elżbietankom. Plucie, wyzwiska, rzucanie śmieci czy niszczenie klasztoru są codziennością. Policja często rozkłada ręce, a sprawcy czują się bezkarni” – informował w 2023 r. portal Gazeta.pl.
Jedna z zakonnic w rozmowie z Polską Agencją Prasową mówiła, że kiedy zakonnice wychodzą na ulice, „spotykają się z wrogością, a nawet przemocą. Są opluwane czy wyzywane. Mieszkańcy pod bramą domu zostawiają śmieci, zepsute jedzenie” – opisywał z kolei „Gość Niedzielny”.
Klasztor położony jest w dzielnicy Me’a Sze’arim, którą zamieszkują głównie ortodoksyjni Żydzi. Wówczas policja zatrzymała dwóch podejrzanych o zdewastowanie klasztoru, 18- i 24-latka. Ówczesny rzecznik resortu spraw zagranicznych Paweł Jabłoński dziękował izraelskim służbom, które ujęły podejrzanych. „MSZ docenia szybką reakcję Państwa Izrael na naszą interwencję w obronie Domu Polskiego w Jerozolimie i zatrzymanie podejrzanych o atak. Liczymy na to, że sprawcy zostaną pociągnięci do odpowiedzialności, że podobne ataki nie będą się powtarzać” - napisał.
Głos w sprawie zabrał też ówczesny prezydent Izraela Izaak Herzog, który ataki na chrześcijan nazwał „prawdziwą hańbą”. - Całkowicie potępiam przemoc we wszystkich jej formach, wymierzoną przez małą i ekstremistyczną grupę w święte miejsca wiary chrześcijańskiej i przeciwko chrześcijańskim duchownym w Izraelu – powiedział, cytowany wóweczas przez „Times of Israel”.
Czytaj więcej
Od rozpoczęcia przez Beniamina Netanjahu pacyfikacji Strefy Gazy i wojny z Libanem, więcej Żydów emigruje z Izraela niż się w nim osiedla.
Nowy Dom Polski w Jerozolimie
Nowy Dom Polski w Jerozolimie to klasztor polskich elżbietanek położony w dzielnicy Me’a Sze’arim. W marcu siostry Elżbietanki świętowały 95 lat nieprzerwanej obecności w Domu Polskim w Jerozolimie, gdzie od 1931 r. pomagają pielgrzymom i lokalnej społeczności mimo trwających konfliktów i napięć w regionie.
Dom, określany jako „mała ojczyzna dla przybywających do Ziemi Świętej” dysponuje kilkudziesięcioma miejscami noclegowymi w pokojach jedno-, dwu-i wieloosobowych. Przyjmowane są tam zarówno grupy pielgrzymkowe jak i pielgrzymi indywidualni.